XVI Międzynarodowy Kościański Półmaraton [ZDJĘCIA]

Blisko 800 biegaczy stanęło na linii startu kościańskiego półmaratonu. W tym roku zawodnicy mierzyli się z nową trasą, start i meta znajdowały się również w innym miejscu. Pogoda natomiast nie zawiodła i była taka jak często towarzyszyła już w Kościanie biegaczom, czyli słoneczna i z wysoką temperaturą.

Linia startu znajdowała się na ul. Wojciecha Maya, przy stadionie. Następnie zawodnicy mieli do pokonania tzw. małą i dużą pętlę, którą przebiegali dwu- i trzykrotnie. Mała pętla przebiegała ulicami Maya, Plac Wolności, Nadobrzańska, Konopnickiej, Kilińskiego, pl. Paderewskiego, Piaskowa, następnie nawrotka na wysokości ul. 14 Dyw. Piechoty Wlkp.,  Bernardyńska, al. T. Kościuszki, Nadobrzańska, W. Maya. Duża pętla to z kolei  Maya, Skłodowskiej-Curie, F. Nowowiejskiego, Krasickiego, Pileckiego, Kaźmierczaka, nawrót przy Biedronce, Kaźmierczaka, Skłodowskiej-Curie, W. Maya. Meta ponad 21-kilometrowego biegu usytuowana była natomiast na stadionie, który najpierw zawodnicy musieli okrążyć 2,5-krotnie. Warto odnotować, że w tym roku nie było również towarzyszącego biegu na 6,5 km.

Tempo półmaratonu było z kolei niezwykle szybkie. Podium biegu zajęli obcokrajowcy. Jako pierwszy linię mety z czasem 1:04:25 przekroczył pochodzący z Białorusi Raman Adamovich, który obecnie mieszka i trenuje w Lesznie. – Fajna trasa i organizacja. Przeszkadzały tylko trochę podmuchy wiatru. W kościańskim półmaratonie biegłem po raz pierwszy – mówi Raman Adamovich, zwycięzca biegu.

Jako drugi linię mety przekroczył Bogdan Semenovych z Ukrainy, a trzeci Mutuku Kyeva Cosmas z Kenii. Wśród pań triumfowała Victoria Kaliuzhna mieszkająca obecnie w Ostrowie Wielkopolskim. Jej czas to 1:13:31. Druga do mety dobiegła z kolei Ukrainka Natalia Semenovych, a trzecia jej rodaczka Maryna Nemchenko.

Wśród zawodników nie mogło oczywiście zabraknąć reprezentantów powiatu kościańskiego, którzy stawili się licznie. Obecny był m.in. Krzysztof Szymanowski, dla którego był to już 9 start w tym biegu. Przypieczętował go 10 miejscem w klasyfikacji generalnej oraz zwycięstwem w klasyfikacji powiatowej. Wrażenia bardzo fajne, chociaż muszę przyznać, że ta trasa była mocno zakręcona. Ja nawet jako kościaniak nie wiedziałem czego mogę się spodziewać, szczególnie przy dużym zmęczeniu, myliły mi się zakręty. Biegnący przede mą chłopak też gdzieś błądził. Natomiast sam bieg bardzo fajny, bo u siebie biega się najlepiej. Tempo było bardzo szybkie, nawet chyba za szybkie. Ja sam miałem na ten bieg inny pomysł, ale dzięki chłopakom z Ukrainy, których się trzymałem nabiegałem dobry wynikprzyznał po biegu Krzysztof Szymanowski.

Poza kategorią open prowadzonych było również kilka innych klasyfikacji, w tym zawodników powiatu kościańskiego, a także poszczególnych gmin naszego powiatu. W klasyfikacji powiatowej najlepszy był wspomniany już Krzysztof Szymanowski z Kościana z czasem 1:11:34. Drugie miejsce zajął natomiast Paweł Łączny z Czempinia, a trzecie Mikołaj Szymkowiak, również z Czempinia. Najlepszą zawodniczką naszego powiatu okazała się natomiast Agnieszka Wojtaszek z Kościana z czasem 1:28:45. Jako druga do mety w tej kategorii dobiegła Magdalena Radola z Kościana, a jako trzecia Barbara Jarosińska ze Śmigla.

Organizatorem XVI Międzynarodowego Kościańskiego Półmaratonu im. F. Florkowskiego było Starostwo Powiatowe w Kościanie przy wsparciu miasta i gminy Kościan oraz Ludowy Klub Sportowy Sana Kościan. Wydarzenie wsparło ponadto kilku sponsorów.

Fot. Maciej Sibilak