Urlop na żądanie

W ciągu roku kalendarzowego pracownik może wystąpić o cztery dni urlopu na żądanie. Pracodawca z reguły ma obowiązek mu go udzielić, choć może odmówić ze względu na szczególne okoliczności np. zagrażające ciągłości produkcji lub bezpieczeństwa pracy.

Urlop na żądanie
Pracownik powinien zgłosić swoją nieobecność najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu, ale przed przewidywaną godziną rozpoczęcia pracy.

Nagły wyjazd, awaria w domu, problemy z samochodem – życie jest pełne niespodziewanych sytuacji. W takich przypadkach pracownik ma prawo wystąpić do pracodawcy o udzielenie mu urlopu na żądanie. Przyczyna nieobecności musi być nagła lub losowa. W praktyce bywa z tym różnie. Jak wiadomo, wiele osób korzysta z tego urlopu na drugi dzień po suto zakrapianej imprezie, stąd jego potoczna nazwa „kacowe”.

Pracodawca ma obowiązek udzielić pracownikowi urlopu na żądanie we wskazanym przez niego terminie. Wyjątek stanowi sytuacja, w której nieobecność pracownika naraża firmę na znaczne utrudnienia w zapewnieniu normalnego toku pracy np. w przypadku awarii sieci komputerowej. W takich okolicznościach odmowę udzielenia urlopu informatykowi można uznać za uzasadnioną.

Pracownik powinien zgłosić swoją nieobecność najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu, ale przed przewidywaną godziną rozpoczęcia pracy. Może zrobić to osobiście, telefonicznie, na piśmie, mailowo lub poprzez SMS. Jeśli zaczynasz pracę o 7.00, to najpóźniej do tej godziny musisz zgłosić pracodawcy żądanie urlopu na ten dzień, chyba że regulamin w danym przedsiębiorstwie dopuszcza późniejsze zgłoszenie żądania.

Uwaga! Nie wystarczy ograniczyć się tylko do przekazania informacji o swojej nieobecności. Trzeba jeszcze uzyskać potwierdzenie o udzieleniu urlopu ze strony pracodawcy.

Urlop na żądanie jest częścią urlopu wypoczynkowego, a nie dodatkowego. Możesz go wykorzystać tylko w ramach dostępnego dla siebie urlopu. Niewykorzystany nie przechodzi na kolejny rok kalendarzowy. Urlop na żądanie jest płatny tak jak urlop wypoczynkowy. Możesz go wykorzystać w częściach (np. cztery razy po jednym dniu lub dwa razy po dwa dni) albo w całości (cztery kolejne dni).