Uderzył w drzewo. Kierowca miał dużo szczęścia [ZDJĘCIA]

Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło w czwartek na drodze pomiędzy Starym Bojanowem a Spławiem. Samochód dachował, a jego bok został wręcz zmiażdżony. Szczęśliwie od strony pasażera, a kierowca podróżował sam.

Kościańscy strażacy zgłoszenie o zdarzeniu otrzymali o godz. 13.33. Kierujący seatem leon 26-letni mieszkaniec gminy Śmigiel jadąc w kierunku Spławia, na łuku drogi stracił panowanie nad autem. W efekcie zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w przydrożne drzewo.

– Kierowca podróżował sam, a główne uderzenie poszło w bok samochodu. Wgniecenie było bardzo mocne. Kierowca może mówić o dużym szczęściu, że uderzenie zostało skierowane i bok samochodu, na którym nikt nie siedział, a także, że akurat nie jechał żaden pojazd z naprzeciwkamówi Dawid Kryś z PSP Kościan.

26-latek pojazd opuścił o własnych siłach. przybyli na miejsce strażacy udzielili mu pierwszej pomocy, a następnie zespół ratownictwa medycznego zdecydował o przetransportowaniu kierowcy na badania.

Przyczyną zdarzenia było najprawdopodobniej nie zachowanie należytej ostrożności w stosunku do panujących na drodze warunków. Padał deszcz ze śniegiem, a nawierzchnia była śliska.

Fot. Krzysztof Włodarczak