Targowiska zamknięte, bazary działają w internecie

Choć nie ma definitywnego zakazu funkcjonowania targowisk, w Kościanie, Śmiglu i Czempiniu zostały one zamknięte. W Kościanie w ostatnią sobotę czynne były jedynie zabudowane budki i pojedyncze stoiska w pobliżu placu targowego. Sprzedaż w Śmiglu, Czempiniu i Kościanie przeniosła się do internetu.

Zalecenia Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Poznaniu w ostatnim czasie zmieniały się. 20 marca Inspektor wydał decyzję nakazującą bezwzględne zamknięcie wszystkich miejsc sprzedaży z punktów otwartych (stragany, kramy na wolnej przestrzeni) zlokalizowanych na targowiskach. Jednak po protestach handlarzy z powodu takiej decyzji, szczególnie w Poznaniu, Sanepid wojewódzki zdecydował, że w przypadku przestrzegania przez kupców zaleceń wydanych przez Główny Inspektor Sanitarny, targowiska mogą funkcjonować.

Tymczasem w Kościanie właściciel Bazaru Śródmieście podjął decyzję o zawieszeniu sprzedaży na placu targowym od 25 marca do 11 kwietnia. Z kolei w Śmiglu już 18 marca decyzją burmistrza zamknięto miejskie targowisko dla handlu. Podobną decyzję o zamknięciu targowiska „Mój Rynek” podjął burmistrz Czempinia.

W zamian władze Śmigla i Czempinia zaproponowały sieć łączności za pośrednictwem Facebooka pomiędzy lokalnym sprzedawcą a kupującym. W Śmiglu powstał Śmigielski Ogródek, a w Czempiniu e-Rynek Czempiń. Obie platformy funkcjonują dobrze, ogłoszeń nie brakuje. Sprzedawcy oferują jaja, ziemniaki i inne warzywa, a także sadzonki i kwiaty zlokalizowane w bliższej i dalszej okolicy. W niektórych przypadkach sprzedający deklarują dowóz towaru do klienta.

O ile w Śmiglu i Czempiniu właścicielem targowisk są gminy, w Kościanie Bazar Śródmieście należy do prywatnego właściciela. W ostatnią sobotę na placu targowym funkcjonowały jedynie zamknięte budki. Na ulicach sąsiadujących z placem kilku sprzedawców ustawiło jednak swoje stoiska. Z kolei na profilu facebookowym Bazaru Śródmieście zaczęły pojawiać się również ogłoszenia dotyczące sprzedaży.