Sprawa śmierci bezdomnego Marcina w „Alarmie!”

Czy ktoś poluje na bezdomnych w Kościanie? Takie pytanie zadają autorzy reportażu w programie TVP opisującym historię śmierci bezdomnego Marcina. Kompan oraz siostra zmarłego twierdzą, że mężczyzna zmarł w wyniku ciężkiego pobicia.

Historię związaną z Marcinem opisywaliśmy w artykule: Kto przyczynił się do śmierci bezdomnego Marcina? Pialiśmy również o trwającym śledztwie badającym okoliczności zdarzenia (zobacz: Trwa śledztwo w sprawie przyczyn śmierci bezdomnego Marcina).

Teraz sprawą zainteresował się reporter programu interwencyjnego „Alarm!”, a materiał o Marcinie został wyemitowany w poniedziałek, 18 października. Reportaż jest obecnie dostępny w serwisie VOD TVP.

Siostra zmarłego uważa, że mężczyzna został śmiertelnie pobity. – Szyję miał podczerwienioną tak jakby ktoś go podduszałmówi w reportażu Monika K. – Jak przyjechała karetka i zobaczyła, że jest nieprzytomny, to załoga powinna automatycznie zgłosić to do prokuratury i na policję.

Po tych słowach reporter „Alarmu!” telefonicznie kontaktuje się z dyrektorem kościańskiego szpitala, Wojciechem Maćkowiakiem. Dyrektor mówi, że nie ma obecnie pracowników, którzy pełnili tego dnia dyżury. Sam natomiast nie może nic powiedzieć na ten temat. Reporter udaje się więc na policję. – Lekarze stwierdzili od początku, że mężczyzna jest rzeczywiście w dość ciężkim stanie. Rozstrój zdrowia, a do tego ślady obrażeń  na twarzy, oczodoły były zapuchnięte, uraz głowy. Ta osoba przebywała w stanie śpiączki farmakologicznej do momentu jej śmierci – komentuje w materiale asp. Mariusz Wojciechowski, oficer prasowy KPP w Kościanie.

W reportażu rzecznik nie wspomina natomiast o tym, iż policjanci zostali wezwani przez personel szpitala w celu identyfikacji nieprzytomnego mężczyzny. Został on przez nich rozpoznany, gdyż znany był policji. W wypowiedzi udzielonej naszej redakcji 23 września, rzecznik policji wspomniał również o epilepsji na którą cierpiał mężczyzna, a która także mogła przyczynić się do jego obrażeń.

Śledztwo trwa. Przesłuchiwani są świadkowie. Kluczowa będzie opinia biegłych analizująca wyniki sekcji zwłok zmarłego. Tymczasem siostra Marcina i jego przyjaciel z ulicy Mateusz są przekonani, że za śmiercią Marcina stoi pobicie dokonane przez nieznanych sprawców. W reportażu wypowiadają się również Szymon Przywecki i Michał Zerka. Pierwszy pomaga kościańskim bezdomnym, a drugi jest autorem dwóch filmów opublikowanych w internecie o Marcinie. Obaj zwracają uwagę na fakt, że losem bezdomnych nikt specjalnie się nie interesuje.