Śmigłowiec LPR wylądował w Kościanie i Śmiglu [ZDJĘCIA, FILM]

Nieomal w tym samym czasie w piątek po południu do Śmigla i do Kościana zadysponowano śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. W obu przypadkach wezwana była pomoc do osób, które źle się poczuły.

Pierwsze wezwanie dotyczyło Śmigla, a straż pożarna, która zabezpieczała lądowanie helikoptera, otrzymała je o godz. 16.41. Śmigłowiec lądował na targowisku w Śmiglu. Powodem był brak wolnej karetki, a została ona wezwana do 72-letniego mężczyzny, który uskarżał się na duszności. Był jednak przytomny. Mężczyzna został zabrany śmigłowcem do szpitala w Poznaniu.

Dosłownie pięć minut później pojawiło się kolejne wezwanie w związku z brakiem wolnej karetki w Kościanie. Tym razem dotyczyło ono 56-latka, który uskarżał się na zawroty głowy. Tracił również równowagę i świadomość. Powodem tego był upadek z wysokości dwóch metrów, którego doznał kilka dni wcześniej. Mężczyzna przebywał z tego powodu w szpitalu, ale dwa dni temu został z niego wypisany. W tym przypadku zadysponowano śmigłowiec LPR z Zielonej Góry, a mężczyzna został przetransportowany do szpitala w Lesznie.

Oba zdarzenia zabezpieczała straż pożarna, a w Kościanie z uwagi na fakt, że na czas lądowania helikoptera trzeba było wstrzymać ruch na ul. Gostyńskiej, do zdarzenia wezwana była również policja. Dodajmy, że w Śmiglu plac targowy jest duży, więc nie było większego problemu z lądowaniem i startem, natomiast w Kościanie pilot śmigłowca miał nieco trudniejsze zadanie.

Fot. Kościan112, film Czytelnik