Andrzej Przybyła: Radzimy sobie całkiem nieźle

O tym jak gmina Kościan działa podczas epidemii koronawirusa, o przyszłorocznym budżecie i planowanych inwestycjach rozmawiamy z wójtem Andrzejem Przybyłą.

Andrzej Przybyła, wójt gminy Kościan
Andrzej Przybyła, wójt gminy Kościan.

– 2020 r. mija pod znakiem pandemii koronawirusa, która wywróciła nasze życie do góry nogami. W jaki sposób wpłynęła na pracę urzędników gminy?
Pierwsze obostrzenia ogłoszone w połowie marca przełożyły się na fizyczne zamknięcie urzędu. Mieszkańcy gminy mieli możliwość załatwiania spraw urzędowych po wcześniejszym uzgodnieniu telefonicznym. Jak się okazało, zmiana ta wpłynęła na lepsze funkcjonowanie naszej placówki. Forma umawiania na konkretny termin i godzinę uspokoiła naszą pracę i przełożyła się na większy komfort interesantów, którzy są obsługiwani bez zbędnego oczekiwania. Wcześniej zdarzało się, że tworzyły się kolejki, co często budziło nerwowość wśród oczekujących. W związku z epidemią podjęliśmy też szereg działań mających na celu zwiększenie bezpieczeństwa pracowników urzędu i mieszkańców. Zarówno w urzędzie, jak i we wszystkich naszych jednostkach i szkołach zamontowaliśmy urządzenia z płynami do dezynfekcji rąk. Dokonaliśmy też zakupu zamgławiaczy umożliwiających dezynfekcję pomieszczeń po godzinach pracy. Ponadto wsparliśmy finansowo szpital powiatowy w Kościanie przekazując łącznie 100 tys. zł na zakup środków ochrony osobistej dla personelu medycznego.

– Wraz z nadejściem drugiej fali koronawirusa zmieniła się organizacja pracy urzędu. Jak to obecnie wygląda?
W odpowiedzi na kolejne obostrzenia zdecydowaliśmy się na podzielenie załogi na dwa zespoły. Wiąże się z tym pewien kłopot. Jako mały urząd nie mamy wydziałów i wieloosobowych stanowisk. Każdy urzędnik ma swój zakres obowiązków. Przy takiej organizacji pracy może się zdarzyć, że w danym dniu osoba odpowiedzialna merytorycznie za wybrane kwestie będzie niedostępna. Epidemia wpłynęła też na inne obszary naszej działalności. Najbardziej zauważalnym tego skutkiem było odwołanie prawie wszystkich większych wydarzeń sportowych i kulturalnych. Impreza dożynkowa, na której co roku bawili się mieszkańcy gminy, sprowadziła się tylko do przekazania życzeń. Wszystko wskazuje na to, że również nasze tradycyjne spotkanie noworoczne, na które zawsze zapraszaliśmy osoby współpracujące z naszą gminą, będzie miało formę podziękowania na odległość.

– Jak pandemia wpłynęła na finanse gminy?
Pomimo pandemii radzimy sobie całkiem nieźle.Jestem nawet nieco zdumiony naszym tegorocznym wynikiem finansowym. Spodziewałem się uszczuplenia dochodów, podczas gdy te ostatecznie wzrosły. Stało się tak pomimo tego, iż w trakcie roku podjąłem decyzję o zwolnieniu z podatków i opłat za dzierżawę firmy dotknięte lockdownem. Dotyczyło to głównie przedsiębiorstw z branży hotelarsko-gastronomicznej, których nie ma u nas zbyt wiele. Zapisane w projekcie budżetu dochody na poziomie 87,6 mln zł, po październikowej korekcie wzrosły do ponad 105 mln zł. Zwiększeniu uległy też wydatki, z planowanych 96,3 mln do ponad 106 mln zł. To sprawiło, że założony w budżecie dość duży deficyt na poziomie 9 mln zł zmniejszył się do 1 mln zł.

– Z czego więc wynika ta niespodziewana poprawa wskaźników budżetowych?
Nałożyło się na to kilka czynników, m.in. wzrost wydatków bieżących związanych z zadaniami zleconymi przez rząd, kwota pozyskanych dotacji i wyraźny spadek kosztów związanych z realizowanymi przez gminę inwestycjami. Planowane na poziomie 36 mln zł wydatki inwestycyjne spadły do niespełna 30 mln zł, choć ich zakres nie uległ zmniejszeniu. Co więcej, korzystając z niższych cen na rynku dokładaliśmy kolejne zadania. W tym trudnym okresie, inwestycje po przetargach, przy bardzo dużym zainteresowaniu firm schodziły nawet poniżej 50 proc. wartości kosztorysowej. Przyniosło to spore oszczędności. Dzięki zaangażowaniu środków gminy Kościan i współpracy z samorządami na naszym terenie w bieżącym roku wybudowano 8,1 km nowych dróg oraz 7,7 km ścieżek pieszo-rowerowych.

– Skoro jesteśmy przy finansach gminy, pomówmy o budżecie i inwestycjach na przyszły rok.
Przy konstruowaniu budżetu gminy na 2021 rok spory kłopot sprawiły nam inwestycje, których realizacja uzależniona jest od pozyskania środków zewnętrznych. Mamy już połowę listopada, a nadal nie wiemy na które z wnioskowanych przez nas zadań otrzymamy dofinansowanie. Dotyczy to chociażby budowy płyty boiska piłkarskiego przy szkole w Starych Oborzyskach. Inwestycja ta zakłada pozyskanie środków w kwocie 600 tys. zł. Na odpowiedź z ministerstwa czekamy od wiosny.
Z kolei w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych staramy się o dofinansowanie rozbudowy stacji uzdatniania wody w Racocie, budowę nowego mostu nad Kanałem Obry w ciągu ul. Polnej w Kiełczewie i rekanalizację Choryni. Na te trzy zadania gmina Kościan wnioskuje o dofinansowanie w łącznej wysokości 8 mln zł. Przygotowaliśmy też dwa wnioski o dofinansowanie zadań z Funduszu Dróg Samorządowych. Jeden z nich dotyczy przebudowy osiedla Mikołaja Reja w Nowym Luboszu. Drugi to ponowienie naszego wcześniejszego wniosku o dofinansowanie budowy drogi z Widziszewa do Pianowa, tym razem jednak zdecydowaliśmy się rozłożyć to zadanie na dwa lata. To ważna inwestycja z uwagi na rozwijające się w tym rejonie firmy. Pozyskanie dotacji wiąże się z koniecznością zabezpieczenia wkładu własnego gminy, dlatego postanowiłem wpisać wszystkie te zadania do budżetu. Mam jednak świadomość, że nie uda się od razu pozyskać pieniędzy na realizację wszystkich wspomnianych inwestycji. Gdy już będzie wiadomo, które z nich uzyskają zewnętrzne wsparcie, dokonamy odpowiedniej korekty w budżecie. Biorąc pod uwagę powyższe uwarunkowania, projekt budżetu na rok 2021 zakłada, że dochody gminy osiągną 87,4 mln zł, wydatki 109,1 mln, a deficyt wyniesie ponad 21,7 mln zł.

– Realizacji jakich zadań możemy się jeszcze spodziewać w przyszłym roku?
Z inwestycji drogowych będzie to budowa ul. Polnej w Nowym Luboszu i wspomniane wcześniej osiedle Reja. Mamy też przewidzianą pomoc dla powiatu na przebudowę drogi z Kokorzyna w kierunku Szczodrowa. To ważna inwestycja, która w kolejnym etapie obejmie odcinek do drogi krajowej nr 5 w Sierakowie. W planach jest też przebudowa drogi Darnowo – Spytkówki, która zostanie zrealizowana ze środków Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych. Samorząd Województwa Wielkopolskiego, przy naszym udziale finansowym, buduje obecnie ścieżkę rowerową z Racotu do Katarzynina. Na przyszły rok planowane jest jej przedłużenie do Choryni. W przyszłym roku zakończymy budowę kanalizacji w Mikoszkach i rozpoczniemy prace przy budowie nowej sieci w Czarkowie i częściowo w Nacławiu. Zadanie to przewidziane jest na dwa lata. Ponadto mamy w planie budowę tranzytu wodociągowego z Czarkowa do Ponina. Przymierzamy się też do likwidacji starej oczyszczalni ścieków w Nowym Dębcu. Pochodzące stamtąd i z Gryżyny ścieki będziemy chcieli skierować tranzytem do nowej, rozbudowanej oczyszczalni w Racocie. Na przyszły rok przewidziane jest też zakończenie prac w przedszkolu w Starym Luboszu i modernizacji remizy OSP w Racocie. Ponadto przygotowujemy się do gruntownej przebudowy budynku Urzędu Gminy. Planowane prace przewidują zainstalowanie windy i budowę holu przy wejściu głównym, w którym będziemy chcieli stworzyć punkt obsługi mieszkańców.