Przeciwko spółdzielni

Zainicjowany przez Michała Nowaka Kościański Obywatelski Ruch Spółdzielczy zwany w skrócie Krucjatą KSM domaga się gruntownych zmian w funkcjonowaniu Kościańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

michal_nowakMichał Nowak jest mieszkańcem osiedla Sikorskiego. Jego zintensyfikowane  kontakty z Kościańską Spółdzielnią Mieszkaniową rozpoczęły się w ubiegłym roku. Zaobserwował bowiem, że rury od ciepłej wody nie są ocieplone, a położone w nieogrzewanej piwnicy, przy nieszczelnych oknach. Wkrótce zwrócił uwagę na kolejne, jego zdaniem, nieprawidłowości związane nie tylko z doraźnymi zaniedbaniami, ale również ze sposobem funkcjonowania spółdzielni i ignorowaniem praw jej członków.

Zaczął wystosowywać kolejne pisma i zapytania do Zarządu i Rady Nadzorczej. Kierując się chęcią wprowadzenia zmian, podczas ubiegłorocznego Walnego Zgromadzenia zdecydował się kandydować do Rady Nadzorczej KSM. Nie udało mu się jednak zdobyć wystarczającej liczby głosów.

Taki wynik tłumaczy zbyt krótkim czasem, który miał na zdobycie głosów poparcia. Nie poddaje się jednak. Stworzył listę uchwał, które chce poddać pod głosowanie podczas walnych zebrań mieszkańców, które planowane są na początku czerwca dla poszczególnych osiedli. – Zarzutów pod adresem spółdzielni jest wiele – wyjaśnia. – Wszystkie można znaleźć na stronie internetowej http://krucjataksm.wordpress.com. Zachęcam, by mieszkańcy weszli na stronę, zapoznali się z nimi i z ich obszernymi opisami.

Wśród zgłoszonych uwag pojawia się m.in. ukrywanie dodatkowych kosztów w rozliczeniu ogrzewania, sposób rozliczeń za zużytą wodę, wprowadzone w ostatnim czasie podwyżki za garaże, brak możliwości sprawdzenia przez mieszkańców wykonanych prac przez spółdzielnię (np. odmowa wejścia na dach – w obecności pracownika spółdzielni – i skontrolowania komina), stawiania mieszkańców przed faktem dokonanym w kwestiach podejmowanych inwestycji, utrudnianie wglądu do dokumentów. – Proszę sobie wyobrazić, że Rada Nadzorcza zatwierdziła regulamin, w którym zakazuje możliwości skanowania, fotografowania na własny użytek dokumentów pomimo, iż prawo to dopuszcza – tłumaczy Michał Nowak. – Kolejna naganna rzecz to korupcjogenne zapisy w regulaminie spółdzielni odnośnie zamówień inwestycyjnych. I tak na przykład przetarg wart pół miliona zł wystarczy ogłosić w zaciszu budynku spółdzielni na gazetce. Co gorsza taki przetarg będzie ważny nawet przy zgłoszeniu tylko jednej oferty!

Założyciel KORS-u zwraca także uwagę na brak strony internetowej, na której mieszkańcy byliby informowani o podejmowanych działaniach zarządu.

Niektóre z zarzutów kierowanych pod adresem KSM przez Krucjatę odnoszą się do sposobu funkcjonowania spółdzielni mieszkaniowych na terenie całego kraju. Luki w obowiązującym prawie zauważa m.in. ugrupowanie Kukiz’15, które proponuje daleko idące zmiany. Część projektów uchwał Michał Nowak zaczerpnął właśnie z obywatelskiego projektu ustawy o spółdzielniach tego klubu. Otrzymał także wsparcie od poznańskiego oddziału Kukiz’15.

Najważniejsze, by jak najwięcej mieszkańców przyszło na Walne Zgromadzenia, które odbywać będą się w czerwcu. Musimy uchwałami zmienić naszą spółdzielnię, otworzyć ją na dostęp do informacji – podkreśla Nowak.