Przebiegną ponad 1000 km Szlakiem Św. Jakuba

Członkowie dwóch śmigielskich grup biegowych Speed Feet '16 i Bieganie na Śniadanie zamierzają w ciągu pięciu dni przebiec całą Polskę od granicy litewskiej do granicy niemieckiej.

Bieg rozpocznie się w poniedziałek o godz. 6.00 rano z miejscowości Ogrodniki na przejściu polsko-litewskim, a osiągnięcie celu, jakim jest dobiegnięcie do przejścia polsko-niemieckiego w Zgorzelcu planowane jest na piątek przed północą. Będzie to zatem niespełna 1100 km z północnego wschodu na południowy-zachód.

Trzon biegaczy stanowi 25-osobowa grupa, choć na kolejnych odcinkach trasy mają dołączać się kolejne osoby. Wydarzenie stanowi przygodę dla biegaczy, ale ma również wymiar charytatywny, jakim jest wsparcie budowy nowej siedziby Warsztatów Terapii Zajęciowej w Śmiglu. Utworzono już z tej okazji zrzutkę – https://zrzutka.pl/jy2mns, na której można wpłacać pieniądze wyrażając w ten sposób swoje wsparcie dla inicjatywy. – Dla nas bieg to przede wszystkim przygoda, a przy okazji postanowiliśmy zrobić coś dobrego  – tłumaczy Albert Pelec, jeden z głównych organizatorów inicjatywy. – Mamy już kilka podobnych przedsięwzięć na swoim koncie, jak bieg z Helu na Rysy czy też brzegiem polskiego wybrzeża. To jest przede wszystkim wspaniała przygoda grupy zapaleńców, nasz sposób na życie i wspomnienia, które potem zostają w nas na długie lata, a jednocześnie stanowią inspirację do kolejnych inicjatyw.

Bieg będzie mieć formę sztafety. Oznacza to, że jeśli część osób pobiegnie, w tym czasie druga grupa będzie zabezpieczać biegaczy na rowerach. Minimalna średnia prędkość dla biegu ma wynieść około 6 minut na km, co oznacza pokonywanie 10 km w godzinę. – Oczywiście większość uczestników będzie biec znacznie szybciej. Ale ten nadrobiony czas w biegu pozwoli potem na krótki przystanek, toaletę, napicie siętłumaczy Albert Pelec. – Nie planujemy bowiem jako takiego czasu na odpoczynek i nocleg. Osoby, które będą poruszać się w danym momencie na rowerze, dojadą do jakiegoś punktu wcześniej i wówczas będzie czas na krótką drzemkę i regenerację. Ponadto uzyskany czas w trasie pozwoli nam na wspólne śniadania. To takie wspólne chwile są bowiem potem okazją do wspaniałych wspomnień i wyciągnięcia z wydarzenia jak największych emocji.

Grupa biegaczy już w niedzielę rano wyjechała ze Śmigla. Najpierw „zahaczyli jeszcze o…Grodziski Półmaraton Słowaka. To rozgrzewka przed głównym startem. Z Grodziska prosto do Ogrodnik, by jutro z samego rana rozpocząć bieg. Wydarzenie można śledzić pod nazwą: @BiegaSzlakiemŚwiętegoJakuba.