Prowadził za szybko, po alkoholu, bez pasów i uszkodził radiowóz

To jeszcze nie wszystkie przewinienia zatrzymanego w czwartek przez kościańską drogówkę kierowcy w Jarogniewicach. Podczas kontroli okazało się również, że wskazania drogomierza są niższe niż te wpisane po badaniu technicznym przeprowadzonym kilka miesięcy temu.

Kościańscy policjanci próbowali zatrzymać dostawczego fiata na poznańskich numerach rejestracyjnych, którego kierowca przekroczył dopuszczalną prędkość i nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa. W trakcie zatrzymywania się, 57-letni kierowca przejechał bardzo blisko funkcjonariusza, który zdążył odskoczyć w ostatniej chwili. Parkując busa, mężczyzna uszkodził policyjny radiowóz.

Badanie trzeźwości przeprowadzone przez policjantów u zatrzymanego wykazało 0,26 promila alkoholu. Dalsza kontrola drogowa wykazała, że wskazania drogomierza są znacznie niższe, niż podczas badania technicznego, które pojazd przeszedł kilka miesięcy temu.

Policja ustala w jakich okolicznościach doszło do zmiany stanu licznika. Zmiana wskazań drogomierza jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Ponadto z kodeksu wykroczeń 57-latek odpowie za przekroczenie dopuszczalnej prędkości, kierowanie pojazdem w stanie po użyciu alkoholu, spowodowanie kolizji oraz za brak zapiętych pasów bezpieczeństwa.