Prezydent Duda w Kościanie

Około 2,5 godziny trwała wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Kościanie, a jej głównym celem było oddanie hołdu Powstańcom Wielkopolskim w przeddzień 100 rocznicy wybuchu powstania.

Zanim prezydent przybył do hali widowiskowo-sportowej im. F. Franciszka Ratajczaka, by spotkać się z mieszkańcami, odwiedził pałac w Racocie. Po krótkim spotkaniu z samorządowcami, Andrzej Duda złożył kwiaty pod Pomnikiem Powstańców Wielkopolskich na Placu Paderewskiego, po czym kolumna prezydencka przybyła pod Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych im. Franciszka Ratajczaka.

Tutaj po złożeniu wieńca przed tablicą upamiętniającą Franciszka Ratajczaka, powstańca wielkopolskiego, głowa państwa udała się na spotkanie z oczekującymi na niego mieszkańcami, wśród których dominowali przede wszystkim zwolennicy prezydenta. Po odśpiewaniu hymnu państwowego przy akompaniamencie Orkiestry Dętej TON głos zabrał starosta Henryk Bartoszewski. – Pragnę podziękować panu prezydentowi, że właśnie Kościan wybrał na wizytę, a jego obecność tu dzisiaj podkreśla to, jak wielkie uznanie kierujemy do tych, którzy przed 100 laty dokonali tego wielkiego zrywu. Starosta przypomniał w swych słowach pamiętną akcję w nocy 29 grudnia polegającą na wykradzeniu broni z niemieckiego garnizonu przez Kościańską Rezerwę Skautową.

Do tego wydarzenia w swym przemówieniu odniósł się również prezydent Duda. – Cieszę się, że do potomków tamtych skautów, tych dzielnych młodych Polaków mogę dzisiaj powiedzieć w imieniu Rzeczypospolitej “dziękuję” i oddać szacunek ich bohaterstwu – mówił prezydent.

Po części oficjalnej przyszedł czas na bezpośrednie rozmowy z mieszkańcami, autografy i wspólne zdjęcia. Prezydent cierpliwie podchodził do wszystkich mieszkańców. Po spotkaniu udał się na poznańską Ławicę, skąd odleciał do Warszawy.