Policja ruszyła w pościg za „maluchem”

Do niecodziennej sytuacji doszło w sobotę w nocy w Łagowie. Kierowca fiata 126 p nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. Teraz o jego losie zdecyduje sąd.

Około 1:40 policjanci z posterunku w Krzywiniu, podczas patrolu, przed miejscowością Łagowo zauważyli jadącego drogą fiata 126 p. Samochód wzbudził ich zainteresowanie, gdyż nie miał tablic rejestracyjnych. Gdy próbowali zatrzymać auto do kontroli, kierujący zignorował ich plecenia i pojechał dalej. Policjanci ruszyli za nim używając sygnałów i już po chwili został zatrzymany. Okazało się że, maluchem kierował 24-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego. Mężczyzna usłyszał  zarzut, do którego się przyznał.

Za wykroczenie, polegające na braku tablic rejestracyjnych został ukarany mandatem karnym. Za niezatrzymanie się do kontroli czeka go jednak większa kara, który reguluje art. 178b Kodeksu Karnego. Jeżeli były użyte sygnały świetlne i dźwiękowe przez policjantów, grozi za to kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.