Parking przy dworcu otwarty od piątku [ZDJĘCIA]

Po wielu tygodniach oczekiwania, w końcu udostępniono kierowcom samochodów i rowerzystom duży parking przy dworcu PKP w Kościanie. Pierwszego dnia mało pojazdów stało na parkingu, bo wiele osób nie wiedziało jeszcze o jego dostępności.

Inwestor, którym jest PKP Polskie Linie Kolejowe SA parking udostępnił po zakończeniu przez wykonawcę, czyli firmę Torpol wszelkich prac, a także po odbiorze technicznym.

Bezpłatny parking przeznaczony jest na około 100 samochodów i 300 rowerów. Stojaki do jednośladów znajdują się pod zadaszeniem, które stanowi zabytkowa wiata. Wjazd na parking umiejscowiony jest od strony ul. Dworcowej. W jego przedniej części, po obu stronach znajdują się łącznie cztery wyznaczone miejsca dla osób niepełnosprawnych.

Poza stojakami pod wiatą zamontowano również ławki i kosze na śmieci. Cały parking jest oświetlony, a koszty z tym związane będzie ponosił samorząd miejski Kościana. Jego zadaniem będzie również dbałość o porządek na parkingu.

Urosnąć musi jeszcze posiana trawa na małych klombach, a uprzątnięcia wymagają drobne materiały budowlane czy też opłotowanie zalegające przy obiekcie. Generalnie jednak jest czysto i schludnie. Wart odnotowania jest również fakt, że wykonawca zalepił dziury znajdujące się w drodze przy wjeździe na parking, a także przed budynkiem dworca.

Na zamontowanie czeka ponadto samoobsługowa stacja naprawcza dla rowerów, która pojawi się po interwencji burmistrza Kościana. Ma to nastąpić w najbliższym czasie. – Parking to znaczne ułatwienie dla podróżnych. Wcześniej zyskaliśmy doskonałe połączenia komunikacyjne, dwa bezkolizyjne wiadukty w mieście, jak i więcej połączeń ze stolicą województwa, dzięki kolei metropolitalnejmówi burmistrz Piotr RuszkiewiczDopełnieniem jest parking przy dworcu, na który mieszkańcy czekali od dawna.   

Pierwszego dnia funkcjonowania parkingu wiele osób nie wiedziało jeszcze o jego dostępności, bo nie było żadnego oficjalnego otwarcia. Szczególnie jednoślady stały przyczepione do stojaków znajdujących się bezpośrednio przy wejściu na dworzec, nie zaś pod wiatą.

Fot. Maciej Sibilak, Milena Waldowska