Ostatnie pożegnanie Macieja Zielonki

Tłumy kościaniaków, ale również wiele osób spoza miasta, żegnały w sobotę, 11 stycznia przewodniczącego Rady Miejskiej Kościana, ale przede wszystkim wspaniałego i prawego człowieka.

Pogrzeb śp. Macieja poprzedzony był mszą św., która odbyła się w kościele farnym. W południe, po krótkiej modlitwie w kaplicy parafialnej, kondukt pogrzebowy wyruszył na cmentarz komunalny.

Na całej drodze uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 4, w której Maciej Zielonka był nauczycielem, stali z różami w ręku tworząc korytarz dla konduktu.

Przed złożeniem ciała zmarłego do grobu, głos zabrał burmistrz Piotr Ruszkiewicz. – Drogi, kochany Macieju. Żegnam Cię jako burmistrz i Twój przyjaciel – mówił Piotr Ruszkiewicz. – Jak wyrazić całą naszą wdzięczność za Twoje życie i służbę? Jak wypowiedzieć żal i smutek wielu płaczących kościańskich serc? Stanowiłeś wzór nauczyciela, pedagoga, muzyka, społecznika, radnego, Przewodniczącego Rady Miejskiej. Potrafiłeś być jednocześnie życzliwym sąsiadem, znajomym, kolegą i przyjacielem. Pełniłeś tak wiele ról. W każdą angażowałeś się bez reszty, byłeś znany i lubiany.

W przemówieniu burmistrz odniósł się również do zainteresowań Macieja Zielonki, którymi były wycieczki piesze i rowerowe po Ziemi Kościańskiej, miłość do gór, do przyrody i do zwierząt, a także do muzyki i do sportu. Nie zabrakło także słów odnoszących się do choroby Macieja. – Odszedłeś niespodziewanie. Często w takich chwilach mówi się o zmarłym, że przegrał walkę z chorobą. To zdanie do Ciebie nie pasuje. Odszedłeś, ale z rakiem wygrałeś. Wielu z tych, którym pomogłeś, cieszy się życiem. Wielu dzięki Tobie znalazło siłę do walki. Wiele rodzin podniosłeś na duchu. Stałeś się symbolem zwycięstwa nad chorobą – podsumował burmistrz.

Nie sposób wymienić wszystkich osób i delegacji, które uczestniczyły w pogrzebie, a z którymi Maciej Zielonka miał najczęściej nie tylko relacje zawodowe, ale również osobiste. Z białymi różami w ręku Macieja żegnali członkowie facebookowej grupy “Pomoc dla Macieja”, gdzie prowadzona była zbiórka pieniędzy na jego leczenie.

Maciej Zielonka zmarł 5 stycznia, w wieku 49 lat. – Będzie nam Ciebie brakowało. Bądź szczęśliwy w lepszym świecie powiedział burmistrz Ruszkiewicz w imieniu wszystkich zgromadzonych. Dodajmy, że tuż po złożeniu ciała do grobu, kiedy zgromadzeni zaczęli składać kwiaty przy grobie, zaczął padać rzęsisty deszcz.

W hołdzie Maciejowi Zielonce, w sobotę i w niedzielę kościańska Wieża Ciśnień będzie podświetlona na zielono – w jego ulubionym kolorze.

Fot. Piotr Pewiński