Nowy skatepark w Kościanie. Kiedy i gdzie powstanie?

Dyskusję na temat wybudowania nowego skateparku dla młodzieży wywołał radny miejski Marek Wyrzykiewicz. Spotkało się to z dużym entuzjazmem ze strony mieszkańców. Burmistrz jest przychylny pomysłowi i proponuje lokalizację dla takiego miejsca.

Nowy skatepark w Kościanie. Kiedy i gdzie powstanie?

Powstały w latach 90. mały skatepark mieszczący się przy Placu Wolności nie spełnia już dzisiejszych oczekiwań i od dawna chodziły głosy, by poszukać dla młodzieży nowego miejsca. Temat nagłośnił radny Marek Wyrzykiewicz, który w kwietniu zainteresował nim szerszą grupę mieszkańców za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Ze strony młodzieży i rodziców padło kilka propozycji lokalizacji nowego skateparku, które następnie radny Wyrzykiewicz skonsultował z burmistrzem. Wśród nich pojawił się m.in. teren po muszli koncertowej w Parku Miejskim, obszar na Łazienkach w pobliżu góry Ferfeta, przy targowisku miejskim, przy basenie na ul. Wyzwolenia, na placu przy Szkole Podstawowej nr 1.

Zbyt dużego pola manewru nie mamy. Wszystkie wymienione propozycje albo się nie nadają, albo mają inne przeznaczenie zauważa burmistrz Piotr Ruszkiewicz.Chociażby teren przy szkole nr 1 jest zostawiony na kolejny etap rozbudowy pełnowymiarowego boiska piłkarskiego. Z kolei na Łazienkach jesteśmy związani co do przeznaczenia tego obszaru programem unijnym, który nakazuje w tym miejscu teren zielony.

Burmistrz jednak daje zielone światło dla nowej lokalizacji zapewniając, że wybudowanie nowego miejsca jest już od kilku lat w planach miejskiego samorządu. – Jeszcze będąc przewodniczącym Rady Miejskiej chodziłem przez Plac Wolności na sesje do Kościańskiego Ośrodka Kultury i byłem zaczepiany przez młodzież z pytaniami o nowy skatepark. Myśleliśmy więc o tym, ale nie nagłaśnialiśmy tematu, by nie rozbudzać przedwczesnych nadziei – mówi burmistrz.

Miejscem dla nowego skateparku ma być teren po byłej cukrowni, przy obecnym os. Andersa. W czasie funkcjonowania cukrowni znajdowały się tutaj zbiorniki ziemne. Po rekultywacji tego terenu, z uwagi na jego niską nośność, nie nadaje się on pod budownictwo mieszkaniowe, ale to dobry obszar dla celów rekreacyjnych.

Problem w tym, że obszerna działka nie należy obecnie do miasta, ale do Skarbu Państwa. Samorząd miejski już od kilku lat stara się o przejęcie tego terenu od wojewody w formie darowizny. Jak dotąd jednak Wielkopolski Urząd Wojewódzki nie był propozycją zainteresowany, a wolał sprzedać ten teren. Zorganizowano już kilka przetargów, jednak plac bez możliwości zabudowy jest mało atrakcyjny dla potencjalnych inwestorów i dotychczas nie znalazł się żaden kupiec.

Po stronie miasta pojawił się w związku z tym pomysł na zamianę działek. Urząd Wojewódzki w zamian za przekazanie terenu przy os. Andersa miałby otrzymać działki w obszarze miejscowości Pelikan. By wykonać jednak jakiekolwiek posunięcia formalne w tym zakresie, trzeba czekać do połowy czerwca. Wówczas minie termin obowiązującego przetargu ogłoszonego przez Urząd Miasta na sprzedaż tych działek. Jeżeli nie znajdzie się nabywca, będzie można zaproponować zamienną transakcję.

Dobra wiadomość jest taka, że nowy skatepark ma być znacznie rozbudowany, z wieloma urządzeniami dla amatorów jazdy na deskorolce czy rolkach, ale także z torem do szybkich zakrętów i z muldami, czyli tzw. pumptruckiem dla fanów ekstremalnej jazdy na rowerze.