Nie rezygnujemy z inwestycji

O stratach finansowych w budżecie miasta, o trwających i planowanych inwestycjach oraz o tegorocznych decyzjach rozmawiamy z burmistrzem Kościana Piotrem Ruszkiewiczem.

Piotr Ruszkiewicz

– Dobiegający końca rok 2020 będziemy w kolejnych latach wspominać przede wszystkim przez pryzmat epidemii. Na ile według Pana wpłynęła ona na życie samorządu i naszego miasta?
– Odpowiedź na to pytanie może być tylko jedna: dla społeczności miasta i samorządu to nowe, bolesne doświadczenie. Epidemia spowalnia życie gospodarcze i społeczne, utrudnia – a czasami całkowicie eliminuje – bezpośrednie kontakty osobiste. Bieżąca sytuacja szkodzi wyraźnie małym i średnim firmom, ogranicza możliwości terminowej realizacji zaplanowanych uprzednio przedsięwzięć, negatywnie wpływa na budżety rodzinne. Wielu mieszkańców Kościana, o czym dowiaduję się codzienne, obawia się o zdrowie swoich najbliższych.          

– Czy straty finansowe z powodu wyhamowania gospodarki są dla miasta duże? Jak przekłada się to konkretnie na kwoty?
– W obecnej sytuacji trudno jest mówić o globalnej wielkości strat w skali całego miasta. Wyhamowanie gospodarki widać jednak u nas gołym okiem. Całości strat finansowych, jakie ponoszą w tym roku obywatele miasta nie da się jeszcze określić, ale ich zsumowanie w odniesieniu do gospodarstw rodzinnych oraz małych i średnich firm, dałoby olbrzymią kwotę. Natomiast w odniesieniu do budżetu miasta do końca października bieżącego roku straty zamykają się sumą ponad 2,6 mln zł i jest to kwota znacząca. Szczególnie dał się odczuć spadek udziałów w PIT o ponad 1 milion zł i spadek dochodów Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji z obiektów krytej pływalni, co stanowi kwotę także ponad 1 miliona zł. Znaczny spadek wpływów z biletów basen odnotowuje praktycznie przez cały bieżący rok, począwszy od marca. W tej chwili z pływalni mogą korzystać tylko osoby trenujące w ramach współzawodnictwa sportowego. Z kolei w okresie wakacyjnym normy sanitarne zezwalały na funkcjonowanie obiektu w ograniczonym zakresie, a i zainteresowanie klientów było mniejsze. Przy ładnej pogodzie ludzie wolą jezioro niż basen.

– W wielu dziedzinach życia miasto wprowadziło poważne oszczędności. Czy poniesione straty finansowe w wyniku epidemii są rzeczywiście tak duże? Bo z drugiej strony epidemia przyniosła także oszczędności związane z koniecznością odwołania wielu kosztownych imprez, jak chociażby Dni Kościana.
– Oszczędności w różnych działach budżetu miasta nie są aż tak wielkie, by zrekompensować ponoszone straty. Stanowią one zaledwie znikomy odsetek tego, co budżet stracił. Czy straty budżetu są rzeczywiście poważne? Mogę powtórzyć, że są one duże i znaczące. Jaką wielkością ostatecznie się zamkną będziemy wiedzieli w przyszłym roku po weryfikacji wykonania budżetu.          

– W 2020 r. udało się zakończyć kilka rozpoczętych wcześniej inwestycji, w tym m.in. remont ratusza, Placu Wolności, zrealizowano kilka inwestycji drogowych. Przed nami Łazienki, na których prace już się rozpoczęły oraz remont Rynku. Ile potrwa realizacja tych zadań?
– Pandemia i spowodowane przez nią ograniczenia skutkują między innymi trudnościami z jakimi boryka się większość wykonawców. Pociąga to za sobą ostrożność w określaniu terminów kończenia planowanych inwestycji. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z moimi oczekiwaniami remont Rynku i ulicy Wrocławskiej potrwa 10 miesięcy. Łazienki zostaną natomiast zrealizowane na wiosnę przyszłego roku.

– A co z budowanym przedszkolem na os. Konstytucji 3 Maja? Niektórzy mieszkańcy zastanawiają się, czy ta inwestycja ma w ogóle szansę na realizację.
– Powodem problemów związanych z tą inwestycją jest fakt, że to zupełnie pionierski projekt i na naszym rynku nie ma firm, które mają doświadczenie w budowaniu obiektów pasywnych użyteczności publicznej. Za nami rozstrzygnięty przetarg na nowe okna, które dla tego typu budynków mają kluczowe znaczenie, a wkrótce rozpiszemy także kolejny na prace wewnątrz obiektu. Zajmiemy się również zagospodarowaniem otoczenia. W przyszłorocznym budżecie na budowę przedszkola wraz ze żłobkiem przeznaczamy 5 mln zł. Liczę, że w nowym roku wszystko ruszy z miejsca i we wrześniu 2022 r. będziemy mogli powitać w przedszkolu dzieci.

– Jakich jeszcze inwestycji możemy się spodziewać w przyszłym roku, a z kolei z jakich trzeba będzie zrezygnować z powodu finansów?
– W budżecie miasta na rok 2021 przeznaczyliśmy na inwestycje 20,2 mln zł. Nie rezygnujemy z większości planowanych uprzednio przedsięwzięć. Poza wspomnianymi Rynkiem, ulicą Wrocławską i Łazienkami, zamierzamy m.in. przebudować ulice Baraniaka, Towarową i Torową, co łącznie pochłonie 1,7 mln zł, zmodernizować budynki przy Al. Kościuszki 22 za 850 tys. zł, przeprowadzić termomodernizację budynku Szkoły Podstawowej nr 4, z czego 2 mln zł zostaną pokryte z budżetu miasta w ciągu dwóch lat, a blisko 3,8 mln zł ze środków unijnych, na które złożyliśmy wniosek. Pomyślna realizacja tych inwestycji będzie zależała od wpływów do budżetu miasta. Z powodów finansowych odłożyliśmy natomiast w czasie remont ulic Kochanowskiego i Żółtowskiego oraz oświetlenia na Chłapowskiego i Mostowej. Jeśli chodzi o infrastrukturę szkolną, odkładamy remont dachu w SP nr 1 oraz prace termomodernizacyjne w budynku I Liceum Ogólnokształcącego.

– Czy w planach na kolejne lata są nowe inwestycje, które mogłyby otrzymać dofinansowanie zewnętrzne, w tym unijne?
– Pani redaktor, uzyskanie dofinansowania zewnętrznego zależy w podstawowym wymiarze od ogólnej sytuacji gospodarczej kraju i Unii Europejskiej. Tu w Kościanie przede wszystkim musimy teraz z powodzeniem zakończyć to, co zaplanowaliśmy w inwestycjach na rok 2021. A plan jak Pani widzi jest ambitny. Natomiast prognozowanie przyszłych lat nie jest obecnie możliwe. To przypominałoby wróżenie z fusów. 

– W tym roku miasto przekazało zadania związane z utrzymaniem czystości w mieście oraz pielęgnacją zieleni Miejskiemu Zakładowi Gospodarki Mieszkaniowej i Dróg. Sprawdza się to rozwiązanie?
– Wsłuchuję się w opinie mieszkańców i większość uważa, że to rozwiązanie jest skuteczne. Nie jest ono przy tym wyjątkowe. Wiele samorządów miast tej wielkości co nasze powierza zadanie utrzymania czystości i pielęgnacji zieleni swoim miejskim zakładom. Będziemy systematycznie wyposażali nasz MZGMiD w specjalistyczny sprzęt. Niebawem zakupimy m.in. nowoczesną zamiatarkę. Słowem – także uważam, że nie był to zły pomysł.

– Niedawno podjął Pan decyzję o zmianie sposobu zarządzania kulturą w mieście. Czy wg Pana oceny zwiększy się dzięki temu efektywność na tym polu?
– Zgadza się. Na ten temat w mediach wiele już powiedziano. Mogę jedynie powtórzyć, że u podstaw tej decyzji leży świadomość, iż w obecnej sytuacji warto pod jedno kierownictwo włączyć działalność Kościańskiego Ośrodka Kultury i Miejskiej Biblioteki Publicznej, co stworzy możliwość skoordynowania działalności obu placówek, a więc zwiększenia ich efektywności. Po sprawdzeniu skuteczności tego rozwiązania, w przyszłym roku ogłoszę otwarty konkurs na dyrektora.