Miasto zyskało ładny obiekt

O szczegółach związanych z remontem biblioteki w Kościanie, a także o roli placówki w mieście rozmawiamy z burmistrzem Michałem Jurgą.

– Biblioteka powinna być ważnym punktem na mapie miasta. Przeprowadzony remont zapewne wpłynie na podniesienie atrakcyjności tego miejsca?
– Rola biblioteki jest bezdyskusyjna. Przy obecnych elektronicznych przekazach, którymi jesteśmy zalewani, warto na chwilę zatrzymać się nad tym, co płynie z książek. Mają one swój specyficzny zapach, którego nie są w stanie niczym zastąpić techniczne nowinki.  Statystyki pokazują, że coraz mniej osób czyta, nie obcuje w ogóle z drukiem i pismem. W ubiegłym roku 60 proc. Polaków nie miało w ręce żadnej książki. To przygnębiające, bo pojawia się wtórny analfabetyzm. Dlatego rolą biblioteki jest zachęcanie do czytania, a Miejska Biblioteka w Kościanie, choć jest instytucją podległą miastu, służy mieszkańcom całego powiatu. Teraz będzie mogła służyć jeszcze lepiej i w atrakcyjniejszej szacie. Cieszy nas również to, że zabytkowy budynek miasta, w którym mieścił się dawniej kościół ewangelicki, zyskał nowe życie. Ten projekt wpisuje się w nasze starania, by stare budynki odzyskiwały swój dawny blask. W przypadku biblioteki warta podkreślenia jest zamontowana nowoczesna winda, która poprawi dostępność tego miejsca dla wszystkich.

– Jakie jeszcze nowe elementy, poza windą, pojawiły się w budynku biblioteki po remoncie?
– Zacznijmy od tego, że cały budynek przeszedł generalny remont. Praktycznie wszystko, co się w nim znajdowało, zostało wyniesione, a wnętrze było skute do tynków. Po przeprowadzonych pracach remontowych zmienił się całkowicie układ pomieszczeń, pojawiły się m.in. dwa, dużo wygodniejsze niż dotychczas, miejsca do spotkań konferencyjnych,  ciekawie została zaaranżowana przestrzeń dla najmłodszych. Jest również nowoczesny system wentylacji. A zatem to, co było dotychczas dużym mankamentem w pomieszczeniach przejawiającym się tym, że w określonych godzinach nie było w nich czym oddychać, nie będzie już problemem. Została też wykonana nowa aranżacja wnętrz, która jest delikatna i nienarzucająca się. Mamy nadzieję, że przypadnie ona mieszkańcom do gustu, choć zawsze trudno jest pod tym względem zadowolić wszystkich.

– Wnętrze budynku mieszkańcy będą mogli zobaczyć po oficjalnym otwarciu biblioteki, ale już teraz przechodząc obok niego, można zauważyć, że zmieniła się elewacja zewnętrzna.
– Elewacja została odnowiona, ma teraz jasne kolory. Zmienione zostało również wejście do budynku, zniknął daszek nad drzwiami wejściowymi. Szczególnie zależało nam na tym, aby cały budynek powiązać z jego otoczeniem. Lokalizacja biblioteki jest bowiem wyjątkowa, w jednym z potencjalnie najpiękniejszych miejsc w Kościanie, jakimi są Wały Żegockiego i przepływająca w dole rzeka. Ten teren wymaga wprawdzie jeszcze naprawy, która będzie sukcesywnie wykonywana w najbliższych latach, ale już teraz chcieliśmy jak najmocniej wkomponować budynek w otoczenie. Kluczem jest dodatkowe, boczne wejście, które będzie funkcjonować w okresie wiosenno-letnim. Będzie ono wychodziło z czytelni dzięki poszerzeniu okna, które przypomina drzwi balkonowe.

– Z jakimi kosztami wiązał się remont?
– Wyniósł on 2,3 mln zł, z czego 1,8 mln pochodziło z programu rządowego „Biblioteka+ Infrastruktura bibliotek”. Duże słowa uznania należą się pani dyrektor i pracownikom placówki zaangażowanym w zaplanowanie i przeprowadzenie tej inwestycji, co m.in. wymagało również przygotowania wniosku o dofinansowanie. Mam świadomość podjętego przez nich wielkiego wysiłku – tym bardziej, że to pierwsza tak rozległa inwestycja w bibliotece. Podsumowując cieszymy się, że miasto zyskało kolejny ładny obiekt, zachęcający by do niego zajrzeć i ciekawie spędzić czas.