Matura 2022. Uczniowie „Kolberga” zdają j. polski [ZDJĘCIA]

Dziś odbywa się pierwszy pisemny egzamin maturalny z języka polskiego. Uczniowie przed wejściem na salę egzaminacyjną mieli różne nastroje.

W całym kraju egzamin maturalny rozpoczyna się dziś o godzinie 9.00. Uczniowie Liceum Ogólnokształcącego w Kościanie zdają go na czterech salach – w auli, na sali gimnastycznej i w dwóch salach lekcyjnych.

Po wejściu do szkoły najpierw przystępujący do egzaminu meldowali swą obecność na dole budynku, a następnie przed wejściem na salę odbywało się losowanie numeru stolika, przy którym mieli zasiąść. Od samego rana szkoła była pilnie strzeżona, a drzwi były zaplombowane, by nikt nie zdołał wedrzeć się wcześniej. Te środki ostrożności są uzasadnione, bo w dniu matur szkoła otrzymała już kilka maili i telefonów ostrzegających przed rzekomymi podłożonymi bombami.

Póki co jednak wszystko odbywa się na szczęście bez zakłóceń. To ważne, bo uczniom zawsze towarzyszy stres w tym ważnym dla nich dniu. A nastroje były przed wejściem na salę różne. Humaniści byli spokojniejsi, a pewne obawy mieli uczniowie z umysłami ścisłymi. W tym roku wielu uczniów spodziewało się tematu dotyczącego „Dziadów”. – Dzisiaj dla mnie najtrudniejszy dzień, bo język polski. Ale jestem dobrej myśli i wierzę, że będzie dobrze. Spodziewam się dzisiaj trzeciej części „Dziadów” albo „Pana Tadeusza”. Jak będzie coś innego, to może być różnie. Zobaczymy, czy się sprawdzi – mówił przed wejściem do szkoły Szymon Bąkowski z klasy III b. –  Jeśli chodzi o zdalną naukę, było na pewno trudniej w ten sposób się przygotować, ale jeśli ktoś chciał, mógł się wszystkiego nauczyć.

Tegoroczne matury potrwają do 23 maja. Trzy przedmioty są obowiązkowe, a należą do nich język polski, matematyka i język obcy nowożytny na poziomie podstawowym. Ponadto każdy uczeń przystępuje dodatkowo do jednego egzaminu pisemnego z wybranego przedmiotu na poziomie rozszerzonym. W tym roku po raz pierwszy w historii kościańskiego LO jeden z uczniów jako przedmiot dodatkowy wybrał historię muzyki.

Fot. Milena Waldowska