Kto wygra ligę mistrzów?

W grze o zwycięstwo w Lidze Mistrzów 2019/20 pozostało szesnaście zespołów, a wśród nich znajduje się Bayern Monachium z Robertem Lewandowskim na czele. Według legalnych w Polsce bukmacherów ekipa z Bawarii należy w tym momencie do grona głównych faworytów do sięgnięcia po Puchar Europy.

25 lutego na Stamford Bridge Bayern Monachium zmierzy się z Chelsea w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów 2019/20. Według bukmacherów ekipa z Bawarii wykona w tym starciu pierwszy krok na drodze po szósty Puchar Europy. Jednak pretendentów do tytułu jest więcej.

Komplet punktów robi wrażenie
W fazie grupowej drużyna z Allianz Areny miała za przeciwników teamy takie jak Tottenham Hotspur, Olympiakos Pireus oraz Crvena Zvezda Belgrad. Oprócz finalisty poprzednich rozgrywek, Kogutów, nie byli to może rywale szczególnie wymagający, ale sześć zwycięstw w sześciu spotkaniach robi wrażenie bez względu na okoliczności. Wystarczy bowiem zauważyć, że spośród triumfatorów wszystkich ośmiu grup tylko Bayern może się pochwalić tym, że dokonał tego bez straty nawet jednego „oczka”.

Faworytów jest kilku
Bukmacher STS na triumf Roberta Lewandowskiego i spółki w trwającej edycji Ligi Mistrzów proponuje kurs 8.00. Identycznie szanse mistrza Niemiec wycenia Betclic, a forBET oferuje 8.30. Potencjał Bayernu przez firmy zajmujące się zakładami wzajemnymi oceniany jest więc niemal tak samo jak potencjał mistrza Francji – PSG (8.00 w STS i Betclic, 7.70 w forBET). Z szesnastu zespołów, które pozostały w grze o Puchar Europy, tylko trzy zdaniem bukmacherów mają większe szanse na końcowy triumf. Są to: Manchester City (5.00 – STS i Betclic, 4.75 – forBET), Liverpool (5.50 – STS i Betclic, 5.20 – forBET) oraz FC Barcelona (6.00 – STS i Betclic, 6.30 – forBET). Oczywiście kursy mogą być nieco inne w pozostałych firmach bukmacherskich. Aktualną listę wszystkich legalnych bukmacherów możesz sprawdzić na stronie Legalni Bukmacherzy Online.

Do finału daleka droga
W sporcie oczywiście nie ma nic za darmo. Podopiecznych Hansiego Flicka, który w listopadzie 2019 roku na stanowisku głównego szkoleniowca zastąpił Niko Kovača, czeka mnóstwo pracy, jeśli marzy im się choćby występ w najbliższym finale Ligi Mistrzów, zaplanowanym na 30 maja w Stambule. Pierwszym przeciwnikiem Bawarczyków na drodze do spełnienia marzeń będzie Chelsea, z którą zmierzą się oni w 1/8 finału. Starcie numer jeden odbędzie się 25 lutego na Stamford Bridge, a rewanż 18 marca na Allianz Arenie. Londyńczycy w fazie grupowej wywalczyli 11 punktów, co dało im drugą lokatę w grupie H, tuż za plecami Valencii (zgromadziła tyle samo „oczek”) oraz punkt przed sensacyjnym półfinalistą z ubiegłego sezonu – Ajaksem Amsterdam. Zdaniem bukmacherów Bayern duży krok ku ćwierćfinałowi powinien uczynić już w pierwszym spotkaniu. Bukmacher STS szanse ekipy Lewego w pierwszym meczu z Chelsea wycenia na 2.05, Betclic na 2.00, a forBET proponuje kurs 2.06. Kurs na gospodarzy to natomiast 3.39 w STS, 3.30 w Betclic i 3.45 w forBET.

Po szósty Puchar Europy
Ostatni raz kibice Bayernu Monachium zwycięstwo w Lidze Mistrzów świętowali w sezonie 2012/13, po tym jak ich ulubieńcy rozprawili się na Wembley z Borussią Dortmund, w barwach której błyszczał wówczas… Robert Lewandowski. Od tamtego sukcesu minęło jednak już sporo czasu, a na przestrzeni minionych sześciu sezonów maksimum w wykonaniu ekipy z Bawarii stanowił awans do półfinału. Aktualny mistrz Niemiec docierał do tego etapu czterokrotnie i odpadał z trójką potentatów z La Liga: Realem Madryt (dwa razy), FC Barceloną oraz Atlético Madryt. W poprzednich zmaganiach Champions League zespół prowadzony wówczas przez Niko Kovača zakończył natomiast swój udział już na 1/8 finału na rzecz późniejszego triumfatora rozgrywek – Liverpoolu.

Lewy w formie atutem Bayernu
Jednym z kluczy do sukcesu drużyny z Monachium w fazie pucharowej Ligi Mistrzów będzie z pewnością strzelecka dyspozycja Roberta Lewandowskiego. Polak w pięciu grupowych meczach, w których wystąpił, zdobył aż dziesięć goli, dzięki czemu dość wyraźnie prowadzi w tabeli najlepszych snajperów trwających zmagań. Reprezentant biało-czerwonych jest na najlepszej drodze do przerwania hegemonii Cristiano Ronaldo i Lionela Messiego, którzy w dwunastu minionych kampaniach dzielili między sobą koronę króla strzelców Champions League (w sezonie 2014/15 wywalczyli ją wspólnie z Brazylijczykiem Neymarem). W tej chwili bukmacher STS szanse Roberta Lewandowskiego na zdetronizowanie w tym sezonie dwóch geniuszów futbolu wycenia na zaledwie 1.05, więc istnieje olbrzymie wręcz prawdopodobieństwo na to, iż Polak zapisze na swoim koncie historyczny wyczyn i zdobędzie koronę króla strzelców w tej edycji Ligi Mistrzów!

Graj tylko legalnie
Bukmacher STS – zezwolenie nr PS4.6831.20.2017.KLE z dnia 15 lutego 2018 r.
Bukmacher Betclic – zezwolenie nr PS4.6831.11.2017 z dnia 26 września 2018 r.
Bukmacher forBET – zezwolenie nr PS4.6831.10.2016 z dnia 4 maja 2016 r.
Gra u bukmacherów urządzających zakłady wzajemne bez posiadania zezwolenia jest niezgodna z prawem i podlega karze.
Aby grać u bukmachera trzeba mieć ukończone 18 lat. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Źródło: Materiał prasowy partnera