Kościaniacy cieszą się z olimpijskiego złota Anity Włodarczyk

Ogromna radość zapanowała wśród kościańskich i racockich kibiców po zdobyciu złotego medalu przez Anitę Włodarczyk na olimpiadzie w Tokio. Pochodząca z Rawicza olimpijka jeszcze w tym roku ma odwiedzić Kościan.

Anita Włodarczyk
Anita Włodarczyk odwiedziła Racot m.in. w 2018 roku podczas 25. Biegu Olimpijskiego.

Początek zawodów był nerwowy. W pierwszej próbie młot Anity Włodarczyk zatrzymał się w siatce. Drugi rzut był już znacznie lepszy, a osiągnięty rezultat 76,01 dał jej prowadzenie. Trzeci na odległość 78,48 potwierdził zwycięstwo i dał pierwsze miejsce na podium. W konkursie startowały jeszcze dwie inne Polki. Brązowy medal zdobyła w nich Malwina Kopron, a Joanna Fiodorow uplasowała się na siódmym miejscu.

Anita Włodarczyk jest pierwszą lekkoatletką w historii, która zdobyła tytuł mistrzyni olimpijskiej w tej samej konkurencji trzy razy z rzędu. Ma już złoto Igrzysk Olimpijskich w Londynie, Rio de Janeiro i teraz w Tokio.

Z tego powodu ogromną radość i dumę czują kibice z Kościana. – Oczywiście oglądałem zawody. Co mogę powiedzieć, radość jest ogromna – mówi Wojciech Ziemniak, organizator wyjazdów uczniów z Racotu na olimpiady. – Tym bardziej cieszy ten medal, że ostatni czas wcale nie był łatwy dla Anity, borykała się z problemami zdrowotnymi. Ale zdobyć trzy złote medale olimpijskie pod rząd to wielka klasa.

Wojciech Ziemniak zapewnia, że Anita Włodarczyk wkrótce odwiedzi Kościan. Przyjeżdża tutaj zresztą regularnie w odwiedziny do Jerzego Kuciaka, który w swoim mieszkaniu na os. Jagiellońskim prowadzi muzeum olimpijskie i skrzętnie odnotowuje wszystkie starty Anity. Ponadto sportsmenka dwa razy gościła w Racocie podczas biegów olimpijskich.

W tym roku niestety kibice z Racotu z powodu covidowych obostrzeń nie mogli dopingować Anity i innych naszych sportowców na żywo, choć już dwa lata temu trwały przygotowania do wyjazdu. – Nie udało się to po raz drugi od początku naszych wyjazdów. W 2002 roku musieliśmy także zrezygnować z zimowej olimpiady w Salt Lake City, która odbyła się po zamachach na Word Trade Center. Z powodu koronawirusa nie pojedziemy także na Zimowe Igrzyska Olimpijskie do Pekinu za pół roku. Ale szykujemy się już na Paryż, a ponadto staramy się brać udział w zawodach krajowych. 5 września pojedziemy do Chorzowa na 12. Memoriał Kamili Skolimowskiejzapowiada Wojciech Ziemniak.