„Kościan – w sercu w Wielkopolski”

O mijającej kadencji Rady Miejskiej, podjętych uchwałach i wyzwaniach stojących przed miastem rozmawiamy z Piotrem Ruszkiewiczem, przewodniczącym RM Kościana.

– W okresie upływającej kadencji, do czerwca tego roku Rada Miejska podjęła kilkaset uchwał. Które z nich uważa Pan za najważniejsze?
– Wszystkie uchwały, jakie podejmowała w mijającej kadencji nasza rada są ważne. Podstawą są zazwyczaj uchwały budżetowe, bo one stanowią o rozwoju miasta. Jeśli już muszę wymienić, to istotna była uchwała o przekształceniu Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Kościanie w spółkę z o.o. ze stuprocentowym udziałem miasta. Niemałych kłopotów nastręczała nam konieczność wdrożenia znowelizowanej ustawy sejmowej o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Wprowadzaniu nowych przepisów towarzyszyło spore zamieszanie, gdyż ustawa nie rozstrzygnęła wszystkich ważnych kwestii. Na uwagę zasługuje też uchwała naszej rady pozwalająca na dofinansowanie ze środków miejskich remontu zabytkowych obiektów. Dzięki niej wielu właścicieli kościańskich kamienic, wpisanych do rejestru zabytków, otrzymało zwrot części kosztów związanych z odrestaurowaniem budynku. Zabiegamy o to, aby w przyszłości z dotacji na prace konserwatorskie i roboty budowlane mogły też skorzystać właściciele starych budynków w obrębie kościańskiej starówki, które nie są wpisane do rejestru zabytków.Dodam, że w  dobiegającej końca kadencji społeczność kościańska uczestniczyła w wielu ważnych wydarzeniach. Przyjmowaliśmy w Kościanie Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Obchodziliśmy nadanie przez Radę Miejską honorowego obywatelstwa naszemu rodakowi, redaktorowi Maciejowi Morawskiemu z Paryża, 100-lecie sportu, 90-lecie pierwszej matury w kościańskim liceum, 95. rocznicę wybuchu Powstawania Wielkopolskiego i wiele innych, nie mniej ważnych jubileuszy. We wrześniu br. oddamy należny szacunek braci strażackiej, bo Ochotnicza Straż Pożarna w Kościanie obchodzić będzie 140-lecie istnienia. 

– Jak Pan ocenia aktywność radnych i ich zaangażowanie w sprawy miasta?
– Tak jak wyborcy każdego z nas. W tej kadencji zdecydowana większość radnych była aktywna i dociekliwa, szczególnie w  kwestiach inwestycji i spraw mieszkańców. Cieszę się z wysokiego poziomu naszych interpelacji i wniosków. Wszyscy uczymy się samorządności, tym bardziej godnym podkreślenia jest fakt, że w mijającej kadencji – mimo różnic poglądów i zdań – w Radzie Miejskiej nie było gorszących sporów, a decyzje podejmowaliśmy po merytorycznej dyskusji. 

– Wielu mieszkańców jest zapewne ciekawych, czy po jesiennych wyborach nadal będzie Pan pełnił funkcję przewodniczącego Rady Miejskiej?
– Nie wiem. Jeśli wyborcy ponownie obdarzą mnie zaufaniem, a nowa Rada Miejska uzna za stosowne po raz kolejny powierzyć mi funkcję przewodniczącego, to podejmę to wyzwanie i będę kontynuował pracę na tym stanowisku. 

– Jedną z ostatnich decyzji podjętych w tej kadencji przez radnych będzie ustalenie wysokości opłat i podatków lokalnych. Czego możemy się spodziewać?
– Jeśli dojdzie do podwyżek, to będą one nieznaczne. Tak jak w poprzednich latach będziemy unikać stosowania najwyższych możliwych stawek podatków i opłat lokalnych. Zawsze staramy się, by wszelakie podwyżki były jak najmniej dotkliwe dla mieszkańców i osób prowadzących działalność gospodarczą. 

– Ten rok obfitował w wiele ukończonych inwestycji, jednak nie wszystko udało się zrealizować. Nad czym radni kolejnej kadencji powinni się pochylić w szczególności?
– Niestety, nie udało się, nad czym boleję, wybudować przedszkola ze żłobkiem na osiedlu Konstytucji 3 Maja. Inwestycja ta przerosła teraz możliwości finansowe miasta. Mam jednak nadzieję, że uda się ją nam zrealizować w kolejnej kadencji, sięgając między innymi po środki spoza budżetu miasta. Chciałoby tego wielu radnych. 

– W ten oto sposób przeszliśmy do wyzwań, z którymi będzie musiała się zmierzyć nowa rada i nowy burmistrz. Jakie inwestycje należałoby podjąć w kolejnej kadencji?
– Według dzisiejszego rozeznania ważna będzie kontynuacja budowy dróg wg harmonogramu przyjętego w uchwale z 2008 r. oraz konsekwentnego remontu chodników wg przyjętego planu ich modernizacji. Oprócz wspomnianego już przedszkola ze żłobkiem, wymieniłbym też potrzebę budowy nowoczesnego boiska przy I Liceum Ogólnokształcącym oraz przeprowadzenie kolejnego etapu  rewitalizacji Łazienek, które dzięki odnowionej hali gimnastycznej i nowo wybudowanej przystani kajakowej wyraźnie już zmieniły swoje oblicze. Być może uda się wybudować kręgielnię i kawiarenkę w Parku Miejskim. Uporządkowania wymaga otoczenie dworca. Od dawna zabiegamy o to, aby pozyskać ten teren na własność miasta. Zapewniłoby to warunki do stworzenia nowych miejsc parkingowych. Dobrze by się stało, aby jak najszybciej doszło do przeprowadzenia długo wyczekiwanych inwestycji infrastrukturalnych. Mam tu na myśli budowę tuneli drogowych pod przejazdem kolejowym na ulicy Młyńskiej i Gostyńskiej oraz obwodnicy Kościana w ciągu drogi wojewódzkiej nr 308. Realizacja tej ostatniej inwestycji pozwoliłaby na ograniczenie ruchu tranzytowego przebiegającego przez północną część miasta.

 – Co z rewitalizacją kościańskiego Rynku?
– Nie ulega wątpliwości, że to ważny i poważny problem nie tylko z punktu widzenia zachowania tradycyjnego charakteru i atrakcyjności miasta. Wiąże się bowiem z koniecznością poszukiwania źródeł finansowania. Rewitalizacja rynku byłaby ważnym elementem realizacji hasła „Kościan – W sercu Wielkopolski”. Rada Miejska i burmistrz Michała Jurga – wszyscy razem mamy to szczęście, że możemy realizować marzenia i plany ludzi, którzy to miasto kochali i zawsze dobrze mu życzyli. Mam tu na myśli pozostawione zapiski dr. med. Henryka Florkowskiego, prof. Bolesława Igłowicza i Mariana Koszewskiego oraz wielu innych kościańskich wizjonerów. Sięgam często do ich publikacji i zastanawiam się wtedy, jakby Oni zareagowali – na przykład – na widok zaniedbanego od lat, a teraz odnowionego Parku Miejskiego; systematycznie dewastowanej, a teraz uratowanej od zniszczenia Wieży Ciśnień; pogłębionego i uporządkowanego Kanału Obry z przystaniami i wypożyczalnią kajaków na kościańskich Łazienkach. Jestem przekonany, że są z naszego miasta dumni.