Koncert „Złączeni z Ukrainą” w Tlenowni [ZDJĘCIA]

W czempińskim Centrum Aktywizacji Społecznej Tlenownia w czwartkowy wieczór odbył się wyjątkowy koncert charytatywny na rzecz pomocy dla Ukrainy. Wystąpiło w nim kilkudziesięciu artystów z całego powiatu kościańskiego, ale również spoza niego.

Dwuczęściowy koncert w gościnnych progach Tlenowni miał podniosły i nostalgiczny charakter. Choć był długi z uwagi na liczbę wykonawców, którzy przeważnie prezentowali po kilka utworów, większość widowni zgromadzonej w sali widowiskowej wysłuchała go w całości. – Po informacji, która obiegła lokalne środowisko artystyczne, że planuję taki koncert, muzycy sami zaczęli się do mnie zgłaszać z chęcią udziału w wydarzeniu. Trudno byłoby komukolwiek odmówić tłumaczy Janusz Dodot, pomysłodawca i reżyser koncertu.

W wydarzeniu wzięli udział muzycy, wokaliści i aktorzy z Kościana, Czempinia, w tym Czempińskie Towarzystwo Śpiewacze „Harfa” wraz z solistami oraz z Krzywinia i Śmigla, a także z Gostynia, Mosiny, a nawet z Poznania i Wrocławia. Wszyscy swym występem chcieli okazać swoje wsparcie dla Narodu Ukraińskiego objętego wojną. Prezentowane były różne style muzyczne – od klasyki poprzez rocka na muzyce popularnej skończywszy. Zabrzmiały utwory polskie i angielskie. Poszczególne muzyczne występy były przeplatane poezją i prozą. Widzowie usłyszeli wiersze m.in. Tarasa Szewczenki, Oleksija Czupy, Hałyny Tkaczuk oraz Janusza Adama Dodota, które napisał specjalnie na tę okazję. Wiersze czytały aktorki z Teatru Tlenownia oraz Katarzyna Hohorek, dyrektor Centrum Kultury w Czempiniu.

Niezwykle wymownym i przejmującym momentem widowiska była etiuda teatralna odegrana przez aktorów Galerii Śmigiel. W kilkuminutowym obrazku przy akompaniamencie muzycznym zespołu Karola Flaka widzowie zobaczyli brutalną twarz wojny rosyjsko-ukraińskiej, niestety rozgrywającej się na naszych oczach w realnym świecie. Podczas koncertu zarówno wśród widzów, jak i wykonawców nie zabrakło osób narodowości ukraińskiej. Gościem specjalnym wydarzenia była Ukrainka Anastazja Bondarenko, która w Gostyniu jest wolontariuszką.

– O organizacji koncertu zacząłem myśleć natychmiast po wybuchu wojny. Tak jak wiele osób chciałem pomóc. Uznałem, że najlepiej będzie zrobić to, co najlepiej umiem i czym się zajmuję od dawna. Stąd koncert połączony ze zbiórką pieniężną. Zaoferowałem również prowadzenie zajęć teatralnych dla dzieci z Ukrainy, które będę realizował w Gostyniumówi Janusz Dodot.

Publiczność, która przybyła na koncert mogła wyrazić swe wsparcie poprzez wrzucenie datków do szklanej puszki ustawionej przed wejściem do sali widowiskowej. Zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na pomoc humanitarną dla Ukrainy.

Fot. Milena Waldowska