
Ułożony został chodnik o szerokości dwóch metrów, a także zamontowano barierki ochronne od strony przebiegających torów. Przypomnijmy, że miasto planowało jeszcze zamontowanie oświetlenia, a także rozdzielenie chodnika dla pieszych od ścieżki rowerowej. Na razie jednak rowerzystom, jak i pieszym będzie musiała wystarczyć wspólna, nieoświetlona ścieżka. Dopiero w przypadku formalnego porozumienia miasta z właścicielem sąsiadującego pola, ścieżka będzie mogła zostać rozszerzona. Jest to jednak raczej daleka perspektywa.
Tymczasem mieszkańcy już od jakiegoś czasu korzystają z tunelu, by dostać się na drugą stronę miasta, wciąż nie jest on jednak oficjalnie otwarty. Co jeszcze stoi na przeszkodzie? – Czekamy na ostateczne pozwolenie na użytkowanie tego obiektu ze strony PKP – mówi burmistrz Piotr Ruszkiewicz. Jednocześnie burmistrz wzbrania się przed podaniem choćby przybliżonego terminu, kiedy może to nastąpić, co ma związek z wcześniejszymi doświadczeniami związanymi z PKP.
Dopóki nie nastąpi wydanie pozwolenia na użytkowanie, dopóty będzie odbywał się zorganizowany transport dzieci z Gurostwa do Szkoły Podstawowej nr 3. Po tym czasie – zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami – zostanie on zaprzestany.