Jest 100 procent na koncie Marysi z Brenna!

Stało się to, co ogłoszono i fetowano już w niedzielę. Kwota zgromadzonych środków na SiePomaga dla Marysi Drożdżyńskiej przekroczyła 100 procent. Marysia otrzyma zatem najdroższy lek świata.

O godz. 13.34 na koncie zbiórki www.siepomaga.pl/maria pojawił się radosny wpis informujący o osiągnięciu 100 procent zbieranej kwoty: „Wszystkie Wasze wpłaty – te mniejsze i te gigantyczne sprawiły, że dziś w domu Marysi wielkie święto radości! Po 9 miesiącach zmagań, dzięki zaangażowaniu blisko 190 tysięcy (!!!) Darczyńców udało się zebrać ponad 6,7 miliona złotych (!!!) na terapię genową, która ma zatrzymać SMA!”.

Niektórzy mogą mieć wątpliwości dlaczego zbierana była kwota 9,5 mln zł, a tymczasem ogłoszono 100 procent po osiągnięciu 6,7 mln zł. To dlatego, że pozostała kwota została zgromadzona na dwóch innych fundacjach, których Marysia jest również podopieczną, tj. Fundacji Skarbowości i Serce dla Maluszka. Łącznie zgromadzone środki na wszystkich fundacjach dają 9,5 mln zł.

– Jedynie, co ciśnie mi się teraz na usta, to słowo DZIĘKUJĘpowiedziała w rozmowie z nami Alicja Brach, mama Marysi. Jesteśmy w tej chwili jeszcze w szoku, więc trudno mi dodać coś jeszcze i jakoś to szerzej komentować.

Kiedy dokładnie Marysia zostanie poddana terapii genowej zależy od jej wyników badań. – Sami jeszcze dokładnie nie wiemy kiedy to nastąpi, bo lista badań jest długa. To są m.in. próby wątrobowe i wiele innych poważnych badań. Ostatnia infekcja, którą przeszła Marysia, może trochę wydłużyć proces. W tej chwili nie wychodzimy już z córką w ogóle  z domu, by ograniczyć ryzyko jakiejkolwiek infekcji. Zrezygnowaliśmy nawet z jeżdżenia na rehabilitację i ćwiczymy z Marysią w domu, by nie zachorowała tłumaczy mama Marysi.

Teraz zatem pozostaje wszystkim Aniołom Marysi trzymać kciuki za jej zdrowie i jak najlepsze wyniki badań.

Zobacz także:
Finałowy Klakson dla Marysi [ZDJĘCIA, FILM]