Jechali dla Marysi [ZDJĘCIA]

W niedzielę odbył się emocjonujący Rajd Po Życie dla Marysi z Brenna. 68 zmotoryzowanych załóg wystartowało z targowiska w Śmiglu, by po kilku godzinach dotrzeć na podsumowanie imprezy do Zaborówca.

Podczas rajdu zebrano łącznie 13 182 zł. Pieniądze te pochodziły z wpisowego, które wynosiło 100 zł dla samochodów i 50 zł dla motocykli. Poza tym na starcie oraz na mecie rajdu prowadzono kiermasz ciast, a uczestnicy mogli kupić cegiełki, za którymi kryły się atrakcyjne nagrody. Cały dochód z ich sprzedaży szedł na konto zbiórki.

Na tym nie koniec, bo niektóre ze zwycięskich załóg zdecydowały się oddać uzyskane nagrody na prowadzone na rzecz Marysi internetowe licytacje. Cały czas można również zasilić konto skarbonki: www.siepomaga.pl/motopiknikdlamarysi.

A sam rajd był niezwykle ekscytujący dla uczestników. Dopisała pogoda, a na poszczególne ekipy po drodze czekały cztery punkty kontrolne, w których mieli do wykonania różne zadania zręcznościowe do wykonania. Punkty te znajdowały się kolejno przy strażnicy OSP w Robaczynie, w Lesznie w hurtowni Inter Cars oraz przy stadionie im. Alfreda Smoczyka, a także przy sali wiejskiej w Krzycku Małym. Ponadto po drodze załogi musiały odpowiedzieć na siedem pytań, w których liczyła się spostrzegawczość.

Skład poszczególnych drużyn był bardzo różny. Nie brakowało rodzin, a także grup znajomych lub osób zrzeszonych w różnych klubach. Niektórzy na rajd przybyli nawet z odległych zakątków Wielkopolski. Przekrój wiekowy uczestników także był różny. Najmłodszy miał zaledwie 4 miesiące, a najstarsi liczyli około 70 lat.

Organizatorami wydarzenia byli Team Fundacja, czyli przyjaciele Marysi oraz Koscian112 i Leszno998. Z kolei nasza redakcja objęła patronatem medialnym imprezę.

Fot. Karol Schmidt