III Dzień Otwartych Serc dla Tymka i Marysi [ZDJĘCIA]

Dzień wypełniony atrakcjami zapewnili organizatorzy kolejnej śmigielskiej imprezy o wymiarze charytatywnym. Niedzielna zbiórka była prowadzona na dwójkę dzieci – Tymoteusza ze Śmigla i Marysię z Brenna.

Tymoteusz Włodarczyk ze Śmigla ma 6 lat i zmaga się z białaczką limfoblastyczną. Koszty leczenia i rehabilitacji są ogromne, dlatego też konieczne jest wsparcie. Marysia Drożdżyńska z Brenna choruje z kolei na SMA typu 1. Potrzebuje 9,5 mln zł na terapię genową.

Cała niedziela 27 czerwca upłynęła pod znakiem atrakcji. Rozpoczęły je dwa piłkarskie turnieje: oldbojów na boisku treningowym Polonii Śmigiel oraz turniej drużyn młodzieżowych na Orliku.

O godz. 14.00 rozpoczął się z kolei rajd rowerowy, a także naszpikowany atrakcjami festyn przy wiatrakach. Byli motocykliści z grupy Wind Wolves, przejażdżki samochodów terenowych, a także prezentacje aut zabytkowych i maluchów. Nie zabrakło także występów artystycznych, w tym mażoretek „Iris”. Na najmłodszych czekały gry i zabawy oraz dmuchańce. Starsi mogli posilić się grillem, pajdą chleba ze smalcem, a także pysznymi domowymi wypiekami. Prowadzono także losy z nagrodami w cenie 5 zł. Łącznie udało się ich sprzedać około 2,5 tysiąca.

W przerwach pomiędzy poszczególnymi atrakcjami prowadzono licytacje gadżetów. Nie zabrakło podczas nich wzruszających momentów. Jednym z nich było pojawienie się na scenie kilkuletniej dziewczynki ze skarbonką, która stwierdziła, że całą jej zawartość chce przeznaczyć na chore dzieci. Po otwarciu skarbonki okazało się, ze jest w niej aż ponad 600 zł. Ponadto jedna z rodzin obecnych na wydarzeniu wylicytowała rower górski, który następnie podarowała Tymkowi. Chłopiec był obecny na imprezie, więc od razu mógł przymierzyć się do prezentu. Z kolei Marysia nie mogła uczestniczyć w wydarzeniu, bo jej tata przebywał akurat w Zakopanem, gdzie zdobywał dla córki szczyt górski i jednocześnie kwestował. Nie zabrakło jednak członków rodziny dziewczynki. Na tym nie koniec wydarzeń, bo o godz. 18.00 miłośnicy nordic walking wyruszyli w 5-kilometrową trasę.

Wszystkie te przedsięwzięcia pozwoliły na zebranie kwoty ponad 53 tys. zł, która zostanie rozdzielona po połowie na dwoje dzieci. Głównym organizatorem wydarzenia była Fundacja z Marzeniami.

Fot.  Maksym Szalkowski i Karol Schmidt