Fitness klub sposobem na jesienną melancholię

Przed nami chłodne miesiące, które często nie sprzyjają rekreacji na świeżym powietrzu. Zamiast jednak rozsiąść się na kanapie przed telewizorem z chipsami, lepiej zadbać o formę w klubie fitness. O tym na co zwrócić uwagę rozpoczynając treningi rozmawiamy z Dariuszem Musiałem, trenerem personalnym, właścicielem centrum fitness Explozja w Kościanie.

Przychodząc do Explozji po raz pierwszy, możemy liczyć na fachowe doradztwo trenerów.

– Od czego powinniśmy zacząć wybierając się po raz pierwszy lub po długiej przerwie na siłownię?
– Najlepiej zgłosić się od razu do kompetentnej osoby, która wytłumaczy jaki sprzęt do czego służy. W naszym klubie obserwujemy, że jeśli ktoś przychodzi do nas po raz pierwszy, czuje się trochę zawstydzony. Często panie, by dodać sobie pewności siebie, zabierają ze sobą przyjaciółkę lub kogoś z rodziny. Ale nie ma się czego obawiać, gdyż każda nowa osoba witana jest u nas z uśmiechem i nie pozostaje sama. Na początku tłumaczymy zasady funkcjonowania poszczególnych sprzętów. A jeśli ktoś ma ochotę, może pójść dalej i skorzystać z usługi trenera personalnego, który dobierze odpowiedni zestaw ćwiczeń i będzie czuwał nad dalszymi postępami.

– Jesień jest chyba dobrym momentem na rozpoczęcie treningów?
– Bardzo dobrym. Choć utarło się przekonanie, że treningi większość osób rozpoczyna na wiosnę, to jesienią chętniej chodzimy na siłownię. Chodzi nie tylko o mniej sprzyjającą aurę do aktywności na dworze, ale również o zagospodarowanie czasu. Dzieci wracają do szkół, a rodzice starają się rozplanować efektywnie czas. To także dobry sposób na jesienno-zimową melancholię. Ćwiczenia poprawiają nastrój, a ponadto przychodząc do klubu mamy kontakt z innymi osobami.

– Ile razy w tygodniu powinniśmy ćwiczyć?
– Na początku nie możemy zaczynać od wysokiej intensywności, bo organizm się zbuntuje łapiąc jakąś chorobę lub kontuzję. Dlatego na początek polecamy trening maksymalnie trzy razy w tygodniu z dniem przerwy na regenerację. Przykładowo więc poniedziałek, środa i piątek, a weekend też wolny. To na pierwsze dwa miesiące w zupełności wystarczy. Później można sobie nieco podnieść poprzeczkę, bo regeneracja organizmu będzie już szybsza.

– A co jeśli nie mamy czasu przychodzić do klubu kilka razy w tygodniu? Czy jeden raz na tydzień wystarczy?
– Bez obaw. Wśród naszych klientów są osoby, które przychodzą maksymalnie dwa razy w tygodniu, bo na więcej nie mogą sobie pozwolić. Ale wtedy dodatkowo zalecamy jakąś inną formę aktywności, obojętnie w jakiej formie. To może być wyjście na basen czy rower, a nawet spacer z rodziną.

– Czy siłownia jest dobra dla każdego? Bo kiedyś funkcjonowało przekonanie, że to miejsce jest raczej dla osób nastawionych na przyrost masy mięśniowej.
– Rzeczywiście tak było. Kiedy ja sam zaczynałem swoją przygodę z siłownią będąc nastolatkiem, a było to w 2000 roku, panowało przekonanie, że na siłownię chodzą łyse, nie grzeszące inteligencją osobniki. Ale czasy się zdecydowanie zmieniły. Dziś siłownia to nie tylko wyciskanie ciężarów, ale jest w niej także mnóstwo sprzętu kardio, które z powodzeniem zastępuje rower czy bieganie, kiedy pogoda odstrasza od ćwiczeń na zewnątrz. Poza tym klub fitness jest dzisiaj adresowany do wszystkich osób nastawionych na świadomy i zdrowy styl życia. A czy siłownia jest dla każdego? Zdecydowanie jest ona dla osób w każdym wieku. Od nastolatków, których kondycja fizyczna mocno ucierpiała w dobie braku zajęć szkolnych przez covid, poprzez osoby w młodym i średnim wieku, a na seniorach skończywszy. W tej chwili przychodzą do nas nawet mocno dojrzałe panie. Ćwiczenia siłowe poprawiają bowiem kondycję stawów, czy kręgosłupa. Oczywiście wszystko z umiarem i małym obciążeniem.

– Chciałam poruszyć jeszcze kwestię diety. Na ile ma ona znaczenie w dbaniu o dobrą formę i wygląd naszej sylwetki?
– Oczywiście nasz sposób odżywiania ma duże znaczenie, ale nie podchodźmy do diety radykalnie. Jedzmy więc normalnie, ale bardziej świadomie. Nie namawiamy też nikogo do całkowitej rezygnacji ze słodyczy, czy tłustszej potrawy przy okazji świąt lub uroczystości rodzinnej. Na małe pokusy można sobie od czasu do czasu pozwolić, a w razie wyrzutów sumienia, najlepiej zafundować sobie dodatkowy trening.

Explozja
Kościan, ul. Śmigielska 64
https://www.facebook.com/explozjakoscian