Finał Mistrzostw Wielkopolski w skokach w Racocie [ZDJĘCIA]

Martin Rozynek (KJ Profil Piła) został Mistrzem Wielkopolski w skokach przez przeszkody. Drugie miejsce w rywalizacji seniorów zdobył Arkadiusz Fimmel (KJ Fimmel Team), a trzecie Maksymilian Wechta (KJ Wechta Rosnówko).

Gospodarzem zawodów, podczas których wyłoniono także mistrzów pozostałych kategorii wiekowych, była Stadnina Koni Racot, a impreza odbywała się pod honorowym patronatem Marszałka Województwa Wielkopolskiego Marka Woźniaka.

23-letni Rozynek w finałowym konkursie dwunawrotowym o Puchar Prezesa Stadniny Koni Racot oraz o nagrodę firmy Wechta dosiadał wyhodowanego w Polsce ogiera Kamir Red Wine. Po rundzie honorowej przyznał, że najbardziej cieszy fakt, że udało się zwyciężyć startując w doborowej stawce. Bo do walki o tytuł mistrza regionu stanęli m.in. rankingowy numer jeden w Polsce Jarosław Skrzyczyński (Agro-Handel Śrem), niezwykle doświadczony w startach międzynarodowych Maksymilian Wechta, czy prezentujący ostatnio świetną formę Dawid Skiba.

Najlepszą kobietą seniorskiej rywalizacji została Oliwia Jach (KJ Herkules Wapno).

Złoto w gronie juniorów zdobyła Nadia Lehmann (Lehmann Sport Horses), podkreślając, że ten sukces zawdzięcza walecznej klaczy Silver Star.

Podium rywalizacji dzieci na dużych koniach zdominowali przedstawiciele KJ Podkowa Gruszczyn. Wygrał 14-letni Antoni Śliwiński na niezwykle doświadczonym Rovetto.

W rywalizacji dzieci na kucach w kat. mini triumfowała 10-letnia Maria Wierucka (Rio Grande Krosinko) na Cykorze. W kategorii midi tytuł obroniła blisko 12-letnia Michalina Jach (KJ Herkules Wapno) dosiadająca 12-letnią Kreskę. W maxi o kolejności na podium zdecydowały różnice mniejsze niż sekunda. Triumfowała Helena Gola (KJ Podkowa Gruszczyn) na Mernie, dla której był to jeden z ostatnich występów w kucach. W sobotę zakończyła się z kolei walka w kat. OPEN. Złoto wywalczyła w niej Magdalena Dreger (KJ Brzóska Sport Horses) na koniu Khadir.

Prezes racockiego Klubu Jeździeckiego Michał Marcinkowski cieszył się, że pogoda dopisała, a rywalizacja była mocno sportowa. – Mieliśmy tu przez cztery dni prawdziwie święto wielkopolskiego jeździectwa. Gospodarz toru Bartosz Skrzypczyk, od pierwszego dnia postawił parkury bardzo sprawiedliwe, pozwalające wprowadzić konie w tę trudną arenę. Potem jak u Hitchcocka emocje rosły aż do finałów, które wyłoniły najlepszych skoczków regionu. Myślę, że debiut w roli organizatora tej imprezy nam wyszedł… z przytupemmówił Michał Marcinkowski, prezes.

Szczegółowe wyniki zawodów można znaleźć TUTAJ

Tekst: Opracowanie redakcji na podstawie artykułu Anna Kalinowska
Fot. Oliwia Chmielewska