Dwie czołówki tego samego dnia

Piątek 25 września był trudnym dniem dla kierowców. Intensywne opady deszczu nie sprzyjały podróżującym, a zła aura przyczyniła się m.in. do dwóch wypadków, które miały miejsce na terenie powiatu kościańskiego.

Pierwsze zdarzenie miało miejsce po godz. 13.00 na drodze Kościan – Nowy Lubosz. Po przybyciu na miejsce służ ratunkowych okazało się, że na prostym odcinku drogi czołowo zderzyły się dwa samochody osobowe. W wyniku tego zdarzenia trzy kobiety odniosły obrażenia i trafiły do szpitali w Kościanie i Śremie. Według wstępnych ustaleń policji, kierujący samochodem marki volkswagen, 23-letni mieszkaniec gminy Czempiń, jadąc w kierunku Nowego Lubosza zbyt późno zauważył jadący przed nim ciągnik rolniczy. Rozpoczął manewr ostrego hamowania co spowodowało, iż stracił też panowanie nad pojazdem, który przemieścił się na przeciwległy pas ruchu. Z naprzeciwka jechał akurat samochód marki renault i doszło do zderzenia obu pojazdów.

Poza poszkodowanymi w wypadku, którzy podróżowali renault, poważnie uszkodzone zostały również pojazdy. Przybyli na miejsce strażacy z jezdni  usuwali płyny eksploatacyjne oraz elementy plastikowe i szkło. Strażacy pomagali również ratownikom medycznym przy poszkodowanych, odłączyli akumulatory przy pojazdach oraz kierowali ruchem na drodze do momentu przybycia na miejsce funkcjonariuszy policji.

Kolejne zdarzenie miało miejsce dwie godziny później na drodze gminnej Bieżyń – Zbęchy Pole. W tym przypadku kierujący oplem, 64-letni mieszkaniec gminy Krzywiń na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i czołowo zderzył się z fordem kierowanym przez 27-latka, również mieszkańca gminy Krzywiń. W wyniku tego zdarzenia kierowca opla z niegroźnymi obrażeniami trafił do szpitala w Kościanie.

Do tego zdarzenia zadysponowano strażaków z KP PSP Kościan oraz OSP Krzywiń i OSP Jerka. Strażacy usuwali olej z jezdni oraz elementy plastikowe i szkło.

– Przy okazji tych dwóch zdarzeń apelujemy do kierowców o ostrożną jazdę. Jesień zagościła nie tylko w kalendarzu, ale również w pogodzie. Przy tak niesprzyjających warunkach atmosferycznych jakie panowały w piątek należy zdjąć nogę z gazu i jechać z prędkością, która w każdej chwili pozwoli zapanować nad pojazdemostrzega st. kpt. Violetta Rybczyńska  z Komendy Powiatowej PSP w Kościanie.

Zdjęcia: KP PSP w Kościanie