Donald Tusk odwiedził kościańską piekarnię [ZDJĘCIA]

Wcześnie rano zawitał były premier Donald Tusk z wizytą w Kościanie i naszym powiecie. Na początek odwiedził piekarnię „Sworacki” mieszczącą się przy ul. Wyzwolenia. Wizyta miała związek z rosnącymi cenami gazu.

Donald Tusk odwiedził kościańską piekarnię [ZDJĘCIA]

Samochód z szefem Platformy Obywatelskiej przed osiedlową piekarnią pojawił się o godz. 5.40. Od razu po przyjeździe Donald Tusk wszedł do niewielkiej piekarni witając się z jej menagerem i synem właściciela, Robertem Sworackim i całą załogą. Następnie były premier przystąpił do zwiedzania piekarni i rozmowy z jej szefem.

Rozmowa trwała dość długo, bo około pół godziny. Następnie odbył się krótki briefing prasowy. – Spotykamy się dzisiaj tu w Kościanie, w piekarni rodzinnej. Zaczynamy dzień bardzo wcześnie, bo o 5.00 rano. Ale ludzie w Polsce tak właśnie pracują i zaczynają dzień, bo mają ciężką robotę do wykonania. Ten dzień jest dzisiaj także okazją do tego, by zastanowić się, czy ta robota będzie miała jeszcze sens. Bo rozmawialiśmy z panem Robertem głównie o rosnących cenach gazu, ale także mąki – mówił Donald Tusk.

Szef PO wskazał, iż pan Robert płacił dotychczas 200 zł za tonę mąki, a teraz ta cena wynosi 2 tys. zł. Z kolei podwyżka gazu to około 300 procent. – Ten zakład zatrudnia 13 osób. To nieduża, osiedlowa firma wykonująca także zlecenia na zewnątrz. Ale albo ktoś będzie musiał stracić pracę, albo trzeba będzie podnieść cenę chleba – kontynuował przewodniczący PO. – Więc dzisiaj się zastanawiamy i próbujemy odpowiedzieć na pytanie co takiego się w Polsce stało, że ceny gazu aż tak wzrosły i są w tej chwili najwyższe w całej Unii Europejskiej.

Donald Tusk zapowiedział, że będzie apelował do rządzących i do PGNiG o informację, co jest powodem aż tak drastycznych podwyżek gazu. Pytał retorycznie, czy są to złe inwestycje na rynkach finansowych i w związku z tym utrata miliardów złotych, czy też fuzja Orlenu i Lotosu. Szef PO podkreślił, że społeczeństwo zasługuje na uczciwą odpowiedź w tym aspekcie.

Po briefingu Donald Tusk udał się do Starego Bojanowa, by odwiedzić kolejne przedsiębiorstwo, tym razem firmę Gil. Później pojedzie do Buku.

– Na mnie ta wizyta zrobiła bardzo dobre wrażenie.Poznałem premiera, szczerze sobie porozmawialiśmy. Wszystkie zakłady na terenie powiatu dotyka ten sam problem. Miejmy nadzieję, że coś uda się zadziałać, bo jest naprawdę ciężkomówi Robert Sworacki. Obecnie zwykły chleb o wadze 600 g w piekarni „Sworacki” kosztuje 4 zł, ale już od najbliższego czwartku cena wzrośnie do 4,40 zł. Z kolei w zeszłym roku o tym czasie ten sam bochenek kosztował 3,30 zł. Taka podwyżka jest konieczna z uwagi na rosnące ceny energii i produktów. A i na tym nie koniec, właściciel piekarni przewiduje kolejne podwyżki.

Fot. Milena Waldowska