Areszt dla podejrzanego o podpalenie stajni

Wszystko wskazuje na to, że pożar stadniny koni, do którego doszło 10 lutego, wybuchł w wyniku podpalenia. Sąd Rejonowy w Kościanie aresztował na trzy miesiące mężczyznę podejrzanego o ten czyn.

Przypomnijmy, że do pożaru doszło w nocy z 9 na 10 lutego. Ogień bardzo szybko się rozprzestrzenił trawiąc około 160 balotów słomy i siana, a także niszcząc wiatę, pod którą były składowane. Zwierzęta udało się uratować, spłonęły natomiast całe zapasy siana i owsa dla koni Właściciel wstępnie wycenił straty na kwotę około 200 tys. zł. O pożarze pisaliśmy w artykule: Nocny pożar w stadninie koni [ZDJĘCIA]

Już kilka dni po pożarze policjanci zatrzymali 50-letniego mężczyznę, przebywającego na terenie gminy. Czempiń. Zatrzymany usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia, a także kierowania gróźb karalnych.

We wtorek Sąd Rejonowy w Kościanie, na wniosek prokuratury zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.