Antek Bartkowiak z wizytą u kościańskich strażaków [ZDJĘCIA]

Chorujący na mastocytozę 2-letni Antek Bartkowiak z Kościana odwiedził wraz ze swoją mamą strażnicę PSP Kościan. Chłopiec był zachwycony możliwością wejścia do wozu strażackiego czy łodzi ratunkowej.

O Antku i jego walce z nietypową chorobą pisaliśmy w artykule: Antoś choruje na rzadką chorobę. Potrzebuje wsparcia.

Chłopiec pomimo swej choroby ma jednak szczęście, że otacza go wielu ludzi dobrej woli. Należą do nich członkowie grupy Licytacje dla Antosia. Osoby administrujące tą grupą wpadły na pomysł, by sprawić radość chłopcu i zorganizowały dla niego wizytę w remizie Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościanie.

Antoś bardzo lubi bowiem wozy strażackie i zawsze żywo reaguje, kiedy widzi je przejeżdżające na ulicy, a najlepiej jeszcze na sygnale. Strażacy z miejsca zgodzili się na propozycję wizyty chłopca i skrzętnie się do niej przygotowali. Antek pojawił się w strażnicy wraz z mamą w miniony poniedziałek. Mógł wejść do wozu strażackiego, a nawet zasiąść za jego kierownicą. Bardzo mu się to podobało, ale jeszcze większą radość sprawiło mu wejście do pontonu. Chłopiec miał także okazję przymierzyć kamizelkę i kask. Dostał również upominek od strażaków.

– Jesteśmy zawsze bardzo otwarci na tego typu spotkania, dlatego gdy padła propozycja odwiedzin chłopca, przystaliśmy na nią z chęcią. Staramy się także robić większe spotkania, chociażby takie jak „Otwarta strażnica”. Niestety najpierw pandemia, a teraz sezon grypowy przystopowały nam te wydarzenia. Tym bardziej więc cieszymy się, kiedy możemy przyjąć u siebie mniejsze grupy dzieci. Staramy się też przy tym, by poza zabawą, takie wizyty miały również wymiar edukacyjny. Pokazujemy więc sprzęt do ratowania życia, a w przypadku starszych dzieci mówimy jak udzielać pierwszej pomocy – mówi Dawid Kryś, oficer prasowy KP PSP w Kościanie, który był obecny podczas wizyty Antka.

Zbiórka na rzecz Antka: www.siepomaga.pl/antek-bartkowiak.

Fot. Karol Schmidt