Akcja sprzątania letniska w Nowym Dębcu [ZDJĘCIA]

Ponad 30 osób wzięło udział w dorocznej akcji sprzątania plaży głównej i terenów przyległych w Nowym Dębcu. Choć śmieci z roku na rok jest coraz mniej, worki z odpadami zapełniały się szybko.

Nowy Dębiec. Akcja sprzątania letniska

Na osoby, które zdecydowały się wziąć udział w akcji organizowanej przez Ośrodek Sportu i Rekreacji Gminy Kościan oraz Gminę Kościan czekała w sobotni poranek ładna, słoneczna pogoda. Wśród uczestników wspólnego sprzątania byli mieszkańcy Nowego Dębca, ale też pobliskich sołectw i Kościana, młodzi członkowie z Młodzieżowej Rady Gminy Kościan, radni gminni, wędkarze. Ponadto dno jeziora pomiędzy dwoma pomostami penetrowali płetwonurkowie z kościańskiej grupy Triton. Wiele osób przybyło z dziećmi, ale również z psami, które miały dużą uciechę z możliwości biegania po plaży. Nie zabrakło także wójta Andrzeja Przybyły i jego zastępcy Mirosława Dudy.

W ubiegłym roku nie mogłem wziąć udziału w akcji, bo byłem świeżo po covidzie. Chociaż co roku sobie obiecuję, że to już ostatni raz, że za rok już nie będzie takiej potrzeby. Ale niestety cały czas „paskudów” na naszej ziemi sporo się kręci, którzy z lodówkami albo połamanymi krzesłami jadą do lasu, a potem ludzie dobrej woli po tych osobach muszą doprowadzić wszystko do porządku. Ciągle wierzę w to, że spotkamy się tu w końcu na samej kiełbasce, a nie tylko na sprzątaniu. Ale cieszę się, że chciało Wam się tutaj na te dwie godzinki dojechać i trochę popracować – mówił wójt Andrzej Przybyła.

Po wspólnym zdjęciu wszyscy zaopatrzeni w rękawice i worki ruszyli w teren. Sprzątano plażę oraz tereny leśne bezpośrednio z nią przylegające, a także plac zabaw i teren wokół sceny. Grupa osób wybrała się także w pobliże platformy widokowej, gdzie wśród trzcin penetrowali teren. I trzeba przyznać, że w tym miejscu, w ukrytych zaroślach było najwięcej śmieci. Z kolei płetwonurkowie wydobywali puszki czy też zgubione rzeczy, jak np. okulary przeciwsłoneczne. Worki z odpadami zapełniały się bardzo szybko.

Po wspólnym sprzątaniu nastąpiła nagroda w postaci małego pikniku. Czekały kawa i placek oraz kiełbaski z grilla.

Fot. Milena Waldowska