8,6 mln zł na inwestycje

O podsumowaniu mijającego roku, przyszłorocznym budżecie i planowanych inwestycjach
rozmawiamy z Michałem Jurgą, burmistrzem Kościana.

michal_jurga– Jak ocenia Pan kończący się rok?
– Choć nie był on łatwy, udało nam się zrealizować wiele poważnych przedsięwzięć. Wśród tych najważniejszych wymieniłbym przebudowę ulicy Floriana Marciniaka wraz z częścią Marii Curie Skłodowskiej oraz gruntowną modernizację Miejskiej Biblioteki Publicznej. Na tę ostatnią inwestycję pozyskaliśmy dotację w wysokości 1,8 mln zł. Trzeba też wspomnieć o przedsięwzięciach realizowanych wspólnie z powiatem. Mam tu na myśli drugi etap ulicy Wielichowskiej, na którą przeznaczyliśmy 400 tys. zł. Kolejna wspólna inwestycja to modernizacja ulicy Kosynierów. Nasz udział w tym projekcie wyniósł 100 tys. zł. Dofinansowaliśmy też przebudowę ulic Długiej, Leśnej, Polnej i Krótkiej w Kurzej Górze. Dzięki naszemu wkładowi gmina otrzymała dotację z tzw. schetynówek. Przeprowadziliśmy także modernizację, znajdującej się w fatalnym stanie, sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu dróg wojewódzkich w Kościanie. Jako rekompensatę za poniesione koszty wspólnie z samorządem województwa zmodernizowaliśmy chodnik na ulicy Gostyńskiej na odcinku od ronda do ulicy Przemysłowej. W tym miejscu powstała też nowa ścieżka rowerowa. Obecnie trwają prace przy montażu oświetlenia, które wkrótce zostanie oddane do użytku.

– Jak pod względem dochodów i stabilizacji finansowej zapowiada się przyszły rok?
– Jawi się jako trudny i nieprzewidywalny, głównie ze względu na proponowane zmiany. Według naszych wyliczeń zwiększenie kwoty wolnej od podatku spowoduje uszczerbek w dochodach miasta na kwotę około 5 mln zł. Mamy nadzieję, że ewentualne ubytki związane z realizacją tej skądinąd korzystnej dla obywateli inicjatywy zostaną nam zrekompensowane. W przeciwnym razie mogłoby nastąpić dość mocne ograniczenie naszych możliwości inwestycyjnych. Czekają nas też poważne zmiany w systemie opieki przedszkolnej. Ponadto nie znamy szczegółów dotyczących możliwości pozyskiwania środków europejskich. Zapisy Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego w najbardziej interesujących nas kwestiach nie są jeszcze doprecyzowane. Dlatego też wstrzymujemy się z wpisaniem do budżetu naszej sztandarowej, jeśli chodzi o obecną kadencję inwestycji, jaką jest budowa przedszkola ze żłobkiem na osiedlu Konstytucji 3 Maja. Zależy nam na tym, aby pozyskać na ten cel zewnętrzne fundusze. Jeśli jednak kryteria nam to uniemożliwią, wpiszemy tę inwestycję do budżetu na rok 2017.
– Przed nami sesja budżetowa. Jakich inwestycji możemy spodziewać się w mieście w 2016 r.?
– Na przyszłoroczne inwestycje zamierzamy przeznaczyć kwotę 8,6 mln zł. Najważniejszym przedsięwzięciem drogowym będzie modernizacja ulicy Podgórnej, której wartość sięga 1 mln 600 tys. zł. Oprócz tego przygotowane zostaną dokumentacje na przebudowę ulic: Bocznej, Stamma, Rezerwy Skautowej i 27 stycznia. Utwardzimy też oświetlony odcinek drogi łączącej ulicę Poznańską z Czempińską do wysokości ogródków działkowych. Podobnie jak w mijającym roku miasto dołoży kwotę miliona złotych do budowy hali widowiskowo-sportowej. Trwają przygotowania do termomodernizacji kolejnych placówek oświatowych. Mam tu na myśli Zespół Szkół nr 1 i Zespół Szkół nr 4 wraz z salą gimnastyczną. Spore inwestycje czekają nas też w I Liceum Ogólnokształcącym. Na termomodernizację budynku, budowę kanalizacji deszczowej wokół obiektu i przebudowę boiska zapisaliśmy w przyszłorocznym budżecie kwotę 1 mln 390 tys. zł. Będziemy też modernizować kolejne kamienice. W budżecie zaplanowana jest kwota 2 mln zł rezerwy inwestycyjnej. W przyszłym roku dla potrzeb inwestycyjnych założyliśmy emisję obligacji komunalnych na poziomie 3,5 mln zł. Trzymamy się zasady, by była to kwota niższa od tej, którą spłacamy. Dzięki temu zadłużenie miasta znajduje się na bezpiecznym poziomie.

– Co z modernizacją mostków na Kanale Obry?
– Zadanie to zostanie zrealizowane w przyszłym roku z tzw. wolnych środków. Oczywiście nie dotyczy to obiektów pod wiaduktami kolejowymi, których przebudowa nastąpi w ramach modernizacji linii kolejowej E59. Nie są to łatwe projekty. W przypadku kładki przebiegającej na wysokości Alei Lipowej zachodzi konieczność przełożenia całej instalacji gazowej i elektrycznej. Ogłaszany dwukrotnie przetarg na realizację tego zadania zakończył się niepowodzeniem. Zarówno w pierwszym, jak i w drugim podejściu nie zgłosił się żaden wykonawca. Na brak zainteresowania miała też wpływ niewielka wartość zamówienia. Postanowiliśmy temu zaradzić poprzez rozpisanie większego przetargu obejmującego realizację innych mostków.

– Czy są już jakieś plany dotyczące renowacji Łazienek?
– O ile w przypadku Parku i Kościańskiego Bulwaru mieliśmy szansę pozyskać pieniądze na realizację całego projektu, o tyle w przypadku Łazienek póki co takich możliwości nie mamy. Dlatego w odniesieniu do tego terenu będziemy działać małymi krokami inwestując mniejsze sumy. Zanim zdecydujemy o jego przyszłości, musimy go najpierw uporządkować. Wiąże się to z koniecznością rozbiórki niecki po starym basenie, której koszt szacowany jest na 250 tys. zł. Nie planujemy tego zadania w przyszłorocznym budżecie, choć nie wykluczamy jego realizacji, gdyby udało się wygospodarować dodatkowe środki bądź też zaoszczędzić na ogłaszanych przetargach.

– Rozpisano konkurs na wsparcie zadań z zakresu rozwoju sportu. Kwestia podziału tych środków budziła ostatnio wiele emocji.  W jakim stopniu miasto powinno pomagać finansowo kościańskim klubom?
– W ostatnich latach dotacja na sport regularnie rosła. W przyszłym roku wyniesie ona 730 tys. zł. Musimy mieć jednak świadomość, że nie da w nieskończoność zwiększać tej kwoty. Podział środków w ramach rozpisanego przez miasto konkursu oparty jest o określone kryteria przyjęte na Radzie Sportu. Rosnące aspiracje kościańskich klubów przekładają się na coraz wyższe koszty ich funkcjonowania. Rozumiemy to i w ramach naszych ograniczonych środków niejednokrotnie służyliśmy doraźnym wsparciem, np. przy organizacji turniejów barażowych z udziałem kościańskich koszykarzy i siatkarek. Zdaję sobie sprawę, że w takim mieście jak Kościan trudno pozyskać dużego sponsora. Dlatego w większym stopniu powinniśmy korzystać z rosnącej hojności naszych mieszkańców, choćby odwołując się do nich poprzez dzieci
i młodzież uczestniczące w klubach. Coraz popularniejszą formą wsparcia jest też odpis podatku w ramach 1 procenta.