51. Wielkopolski Turniej Dudziarzy [ZDJĘCIA]

Tradycyjnie już przedostatnia niedziela września upłynęła w naszym powiecie pod znakiem dźwięków muzyki dudziarskiej. Turniej dudziarzy to zawsze rywalizacja konkursowa pomiędzy kapelami, ale także możliwość zaprezentowania się przed publicznością w różnych miejscach Ziemi Kościańskiej.

Tegoroczny turniej był tym bardziej ważny dla dudziarzy, że wrócił po roku nieobecności spowodowanej pandemią. Tak więc w 2019 r. świętowaliśmy okrągły jubileusz turnieju (zobacz: Uroczysta gala jubileuszowego turnieju dudziarzy), a na kolejny trzeba było czekać dwa lata.

Turniej rozpoczął się tradycyjnie w Starym Gołębinie wspólnym ogrywaniem przez dudziarską brać pomnika skrzypka i dudziarza. Następnie w miejscowym kościele została odprawiona msza święta, po której kapele przyjechały się do Kościana. Tutaj w Kościańskim Ośrodku Kultury, po wspólnym obiedzie i krótkim odpoczynku rozpoczęto „Konkurs kapel tradycyjnych” w ramach tegorocznego turnieju. W konkursie zaprezentowało się 13 kapel dudziarskich z całego regionu. Jury po burzliwej naradzie przyznało ex aequo trzy pierwsze miejsca, drugie miejsce oraz kilka wyróżnień. I tak zwycięzcami 51. Turnieju Dudziarzy Wielkopolskich w kategorii kapel tradycyjnych zostali: Kapela Dudziarska Piotra i Pawła, Kapela Dudziarska Centrum Kultury Zamek i Kapela Dudziarska z Bukówca Górnego. Te kapele prezentowały się w dwuosobowych składach. Z kolei Kapela Dudziarska „Sokoły” z Kościana zdobyła drugie miejsce oraz wyróżnienie w dwóch różnych składach.

– Proszę państwa byście nie traktowali naszego werdyktu jako wyborów nieodwołalnych, tylko oceny danej chwili, w której wystąpiliście. To jest najbardziej obiektywny sposób oceny zwrócił się do uczestników turnieju Kazimierz Budzik, członek jury. –  To tak samo jak siatkarze, którzy raz przegrywają, raz wyrywają, a są dobrzy. Takie kryterium doraźnego oceniania jest najbardziej sprawiedliwe.

Ponadto Kazimierz Budzik bardzo wysoko cały turniej. Zaznaczył, że poziom się zrównuje, a poszczególne kapele z roku na rok stają się coraz lepsze nawiązując do najlepszych dudziarskich tradycji. To, co także było zauważalne podczas niedzielnego turnieju, to fakt, że w kapelach zaczynają grać dzieci, rośnie więc nowe pokolenie muzyków, a dudy nie odejdą w zapomnienie.

Po części koncertowej odbył się koncert mistrzów, w którym zagrali m.in. Andrzej Frankiewicz i Tomasz Kicińsi wraz z innymi muzykami. Była to oryginalna improwizacja zakończona wspólnym muzykowaniem kilkunastu dudziarzy obecnych na sali.

Następnie dudziarska brać przeniosła się do Czempinia. Tutaj na Zielonym Rynku poszczególne kapele zaprezentowały się zgromadzonej publiczności. A tej było całkiem sporo, gdyż jednocześnie w tym samym miejscu przez cały dzień trwały wydarzenia związane z Dniami Otwartymi Funduszy Europejskich. Dodatkowo dopisała pogoda, bo w czasie gdy kapele zaczęły grać, zza chmur wyszło słońce.

Na tym nie koniec intensywnego dnia dla dudziarzy. Po koncercie w Czempiniu wrócili do Starego Gołębina, gdzie odbył się „Konkurs Młodego Muzyka”, a następnie pojawił się jubileuszowy tort oraz poczęstunek. Tymczasem w KOK-u w sali kinowej wyświetlono jeszcze dwa materiały filmowe związane z dudziarzami.

Fot. Milena Waldowska