Więcej pieniędzy na drogi

O wyzwaniach stojących przed gminą, rosnącej roli inwestycji drogowych w budżecie i  perspektywach związanych z rozwojem stref aktywizacji gospodarczej rozmawiamy u progu nowej kadencji z Andrzejem Przybyłą, wójtem gminy Kościan, wybranym na to stanowisko po raz drugi.

andrzej przybyla 300x181 Więcej pieniędzy na drogi– Rozpoczynając rozmowę gratuluję dobrego wyniku i ponownego wyboru na stanowisko wójta. Tym razem nie miał Pan żadnego kontrkandydata.
– Dziękuję. To nie tylko mój sukces, lecz całego zespołu, pracowników urzędu gminy, radnych i sołtysów. Wszyscy razem tworzymy niezwykle zgraną ekipę. Nasza strategia opiera się na konsekwentnym realizowaniu założonych celów. Planując budżet nigdy nie przyszłoby nam do głowy, aby w roku wyborczym celowo zwiększać wydatki inwestycyjne. Realistycznie podchodzimy do składanych obietnic. Myślę, że taka filozofia zarządzania gminą odpowiada mieszkańcom i stąd tak dobry wynik. Muszę przyznać, że dziwnie się czułem nie mając kontrkandydata w wyborach. Tak się złożyło, że nigdy nie mieliśmy w gminie w pełni wykrystalizowanej opozycji. Zawsze jednak wychodziłem z założenia, że jestem wybierany przez wszystkich mieszkańców i nie mogę sobie pozwolić na coś takiego, jak faworyzowanie wsi, z których wybrano kandydatów z mojego ugrupowania.

– Jakie wyzwania stoją przed gminą u progu nowej kadencji?
– Zbliżamy się do zamknięcia realizowanego od 19 lat programu budowy kanalizacji sanitarnej. W planie obejmującym 27 miejscowości zostały nam już tylko Mikoszki i Czarkowo. Finał tych prac nastąpi w ciągu najbliższych dwóch lat i pozwoli nam podjąć się realizacji zadań, których mieszkańcy oczekują najbardziej. Mam tu na myśli budowę oraz modernizację dróg i chodników. Już teraz projekty drogowe stanowią największy udział w wydatkach inwestycyjnych gminy. Nadal jednak zamierzamy kontynuować działania zwiększające bezpieczeństwo sanitacyjne gminy. Dzięki pozyskaniu unijnego dofinansowania rozpoczniemy w przyszłym roku rozbudowę oczyszczalni ścieków w Racocie. W ramach tej inwestycji powstaną dwa nowe zbiorniki z suszarnią osadów. Mamy też w planach modernizację kanalizacji sanitarnej w Turwi i Choryni. Wraz ze wzrostem liczby mieszkańców, których jest już w gminie ponad 16 tys., rośnie zapotrzebowanie na wodę i odprowadzanie ścieków. W wielu miejscowościach tworzą się nowe działki, przy których przejmujemy grunty pod drogi i rozbudowujemy infrastrukturę kanalizacyjno-wodociągową. Takie uzupełnienia czynimy każdego roku.

– Przejdźmy teraz do inwestycji drogowych, także tych powiązanych z budową ścieżek rowerowych.
– Największe środki w ramach inwestycji drogowych zaplanowanych na przyszły rok zamierzamy przeznaczyć na przebudowę dróg gminnych: Krzan-Kokorzyn (II etap) i Choryń-Granecznik. Zabiegamy też o pozyskanie dofinansowania na budowę drogi wraz ze ścieżką pieszo-rowerową na odcinku od świetlicy w Sierakowie do mostu w Kiełczewie. W tej ostatniej wiosce nasze plany przewidują także przebudowę ulicy Polnej. W ciągu ostatnich czterech lat na drogach gminnych i powiatowych zrealizowaliśmy wspólnie z powiatem 17 km nowych ścieżek rowerowych. Kolejne plany, tym razem we współpracy z samorządem województwa, przewidują budowę ścieżki rowerowej z Racotu do Choryni. Przez ten niebezpieczny odcinek drogi wojewódzkiej przejeżdża ponad 7 tys. pojazdów nad dobę. Należy też wspomnieć o projektowanej wspólnie z miastem ścieżce rowerowej przy planowanej drodze od ulicy Czempińskiej w Kościanie do Pianowa. Budowę ścieżki dla rowerzystów zakłada również projekt nowej drogi z Widziszewa od ul. Ceramicznej przez Ponin do węzła na drodze S5 w Kobylnikach.

– Realizacji jakich zadań możemy się jeszcze spodziewać w przyszłym roku?
– Będzie to m.in. dokończenie budowy punktu widokowego w Nowym Dębcu, który ma stanowić zwieńczenie planowanej ścieżki edukacyjnej. Zależy nam, aby znajdujące się na terenie letniska obiekty stały się bardziej dostępne dla osób niepełnosprawnych. Chciałbym też zlikwidować bariery architektoniczne w budynku urzędu gminy, w którym przewidujemy montaż windy. Swoje oblicze zmieni nasza wiodąca remiza strażacka w Racocie. Prowadzimy daleko posunięte przygotowania do jej rozbudowy, która poprawi warunki pracy druhów OSP. Dzięki pozyskaniu dofinansowania ponad 600 dachów w mieście i gminie zostanie pokrytych panelami fotowoltaicznymi.

 – Samorządową kampanię wyborczą w Kościanie zdominował temat uruchomienia komunikacji miejskiej. Pojawił się pomysł, aby taki transport obejmował także gminę.
– Wyraziłem gotowość do udziału w tym projekcie. Jestem zdania, że komunikacja miejska powinna być bezpłatna i obejmować swym zasięgiem nie tylko miasto, ale też gminę. Wymagać to będzie przeprowadzenia wspólnie z władzami Kościana kalkulacji finansowej całego przedsięwzięcia. Trudno dziś mówić o konkretnych planach, gdy w mieście prowadzone są poważne roboty drogowe. Przystąpienie do realizacji tego projektu będzie możliwe po zakończeniu modernizacji linii kolejowej E59, w tym budowy tuneli drogowych w ciągu ulicy Młyńskiej i Gostyńskiej. W pierwszej kolejności powinniśmy zacząć od uruchomienia linii umożliwiającej mieszkańcom przyległych miejscowości dotarcie na kościański dworzec. W tym kontekście niezwykle istotne będzie dołączenie miasta i gminy do Poznańskiej Kolei Metropolitalnej, która zapewni osobom podróżującym na trasie z Kościana do Poznania wysoką częstotliwość połączeń w godzinach szczytu.

–  Chciałbym poruszyć teraz temat terenów inwestycyjnych w gminie. Jakie warunki należy spełnić, by przekonać do siebie inwestora, który zechciałby tu prowadzić i rozwijać swoją działalność?
– Działki inwestycyjne muszą być w pełni uzbrojone i skomunikowane z lokalną i krajową siecią dróg. Spełnienie tego warunku to dopiero początek na drodze do pozyskania inwestora. To, że gmina stworzy na danym terenie strefę przemysłową, wytaczając drogi i budując niezbędną infrastrukturę, nie oznacza, że jest właścicielem znajdujących się tam gruntów. Widać to szczególnie na przykładzie naszej gminy, gdzie większość terenów inwestycyjnych w Pianowie i Widziszewie znajduje się w rękach prywatnych. Problem w tym, że wielu właścicieli tych gruntów traktuje te działki jako dobrą lokatę kapitału i nie zamierza się ich szybko pozbywać. Kolejną trudność stanowi wysoka bonitacja gleb w północno-południowym pasie komunikacyjnym gminy. Z tego względu wiele atrakcyjnych terenów, znajdujących się w sąsiedztwie krajowej „piątki” i powstającej drogi ekspresowej S5, nie może być wykorzystana pod aktywizację gospodarczą. Z kolei grunty mniej urodzajne, które pozwalałby na takie przeznaczenie, znajdują się zbyt daleko od głównych szlaków komunikacyjnych. Mimo tych niekorzystnych uwarunkowań udaje nam się zwiększać powierzchnie uzbrojonych terenów inwestycyjnych. W tym kontekście niezwykle istotna jest budowa północnej obwodnicy Kościana z Bonikowa do Kurzej Góry. Realizacja tego przedsięwzięcia pozwoli nam otworzyć na inwestycje tereny między Meprozetem a Nadleśnictwem.

– Jakie kanały wykorzystuje gmina do zaprezentowania swojej oferty inwestycyjnej?
– Korzystamy najczęściej z pośrednictwa centralnych agend i regionalnych instytucji obsługujących zagranicznych inwestorów. Placówki te udostępniają takim podmiotom informacje o terenach pod inwestycje i organizują spotkania inwestorów z samorządami. Spory wpływ na decyzję o lokowaniu inwestycji w naszej gminie ma też zadowolenie działających już na tym obszarze przedsiębiorstw.

 

happy wheels