Śmieci segregować musi każdy

Na temat zmian, które weszły w życie w gospodarce odpadami komunalnymi oraz o nowych cenach za wywóz śmieci rozmawiamy z Dorotą Lew-Pilarską, przewodniczącą Zarządu Związku Międzygminnego Centrum Zagospodarowania Odpadów SELEKT w Czempiniu.

Dorota Lew Pilarska
Dorota Lew-Pilarska, Przewodnicząca Zarządu ZM CZO SELEKT w Czempiniu.

– Czy w związku z nowymi zasadami związanymi z segregacją odpadów, które weszły w życie na początku roku, powstało duże zamieszanie?
Zamieszanie jest bardzo duże. Wręcz można odnieść wrażenie, jakby segregacja była jakimś nowym zjawiskiem, a doszła tylko jedna frakcja odpadów – BIO. Dużo problemów nastręczają również nieruchomości niezamieszkałe. Ich właściciele przyzwyczaili się do związkowego systemu odbioru odpadów. Niestety, ze względu na zmiany w ustawie Zgromadzenie Związku było zmuszone wyłączyć z tego systemu nieruchomości niezamieszkałe. Inaczej musielibyśmy ciężar kosztów zagospodarowania odpadów  przerzucić w dużej mierze na mieszkańców, co jest niedopuszczalne. Każdy właściciel nieruchomości niezamieszkałej, który miał u nas złożoną deklarację, otrzymał pisemne powiadomienie, iż musi zawrzeć umowę na odbiór odpadów z firmą świadczącą usługi odbioru odpadów. Wykaz firm znajduje się w Rejestrze Działalności Regulowanej na stronie Związku. Umowy te będą podlegały kontroli, jak i również dowody płatności.

– Czy wszyscy mieszkańcy dostosowali się do zmian i zaopatrzyli się w pojemniki na bioodpady? I jakie wymagania powinny spełniać takie pojemniki?
– Nie mamy danych, czy wszyscy zaopatrzyli się w pojemniki, ale można podejrzewać, że nie. Jeśli zwlekali z zakupem do ostatniej chwili, mogło na rynku tych pojemników po prostu zabraknąć. Kubły muszą być brązowe i opatrzone napisem „BIO”. Może to być naklejka, a można po prostu napisać to farbą. Ruszt i otwory wentylacyjne nie są konieczne, ale pojemnik musi spełniać normę EN-840.

– Zapowiadane są kontrole związane z prawidłową segregacją śmieci. Jak będą one wyglądały w praktyce i czy za nieprawidłowości od razu będą nakładane kary, czy też przewidziane są upomnienia?
Kontrole nie są nowością, gdyż były one zawsze prowadzone przez pracowników Związku, adekwatnie do naszych możliwości kadrowych. Teraz ustawodawca zmieniając zapisy ustawy o czystości i porządku przerzucił ten obowiązek na firmy odbierające odpady. Utrudni to znacznie ich pracę, ale z kolei pozwoli skontrolować praktycznie wszystkie nieruchomości pod kątem wywiązywania się mieszkańców z ustawowego obowiązku selektywnego zbierania odpadów. Przy odbiorze pracownicy sprawdzają, czy odpady są prawidłowo posegregowane, czy w kuble na zmieszane odpady nie znajdują się przykładowo odpady BIO czy inne selektywne. Jeżeli zostaną stwierdzone błędy, z kontroli zostanie zebrany materiał dowodowy, a następnie spisany protokół. Firma ma obowiązek w ciągu dwóch dni przesłać materiał do Biura Związku. Następnie Zarząd wyda decyzję administracyjną o naliczeniu wyższej opłaty na jeden miesiąc. Na dziś jeszcze obowiązuje czterokrotność stawki podstawowej, po wejściu w życie nowych stawek opłat, czyli od 1 kwietnia, będzie to dwukrotność opłaty. Ustawa nie przewiduje upomnień. Niemniej jednak okresem przejściowym będą mniej więcej dwa pierwsze miesiące obecnego roku.

– A co z kontrolą w budownictwie wielorodzinnym?
– Kontrole w budownictwie wielorodzinnym niczym nie różnią się od tych w budownictwie jednorodzinnym, a mieszkańców obowiązują te same zasady. Odpowiedzialność jest tutaj zbiorowa, więc w przypadku jednego niefortunnego mieszkańca, karani będą niestety wszyscy z danej nieruchomości wielorodzinnej.

– Skrupulatna segregacja wymaga wysiłku. Nawet jeśli mamy dobrą wolę i chcemy odpowiednio segregować śmieci, zdarzają się opakowania wielomateriałowe, z którymi do końca nie wiadomo co zrobić. Problematyczne mogą być też przykładowo kartony z trudną do oderwania taśmą klejącą itd.
– Niestety, ale trochę wysiłku każdy musi ponieść, by na przykład oderwać taśmę z kartonu. Niektórzy nawet nie trudzą się, by kartony pognieść czy pociąć, tylko wyrzucają całe. A to jest już naganne postępowanie. Z kolei jeśli mamy wątpliwości, do jakiego pojemnika wyrzucić daną rzecz, z pomocą przyjdzie nieodpłatna aplikacja na telefon obsługująca nasz Związek – EkoHarmonogram. Aplikacja ma również wiele innych przydatnych funkcji. Przypomni nam o terminie wywozu śmieci, znajdziemy w niej wszystkie apteki na terenie Związku, czy też wykaz PSZOK-ów z godzinami otwarcia, regulaminem oraz mapką dojazdu.

– Wśród mieszkańców dotychczas pojawiały się uwagi, że segregują śmieci, a wszystko i tak pakowane jest do jednego samochodu. Czy rzeczywiście tak jest?
– Specjalistyczne pojazdy posiadają często dwie komory z oddzielnymi strefami zgniotu. Z kolei odpady odbierane na przyczepy są oddzielane przegrodami. Ponadto jakość odpadów dostarczanych do instalacji w Piotrowie Pierwszym podlega kontroli przez jej pracowników. W razie jakiś nieprawidłowości, w stosunku do firmy zbierającej odpady są podejmowane stosowne działania.

– Co z osobami, które mają zarejestrowaną działalność gospodarczą we własnym domu i uiszczają już opłatę za śmieci. Czy muszą podpisywać drugą umowę na firmę?
Jeżeli jest to jednoosobowa działalność o charakterze biurowym, to nie musi być oddzielnej umowy na odpady. W przypadku każdej innej działalności ustawodawca nie przewidział natomiast takiej możliwości, a więc musi być zawarta umowa na odbiór odpadów z bezwzględnym obowiązkiem segregacji na wszystkie frakcje. Od 1 stycznia w ramach Związku nie odbieramy odpadów komunalnych z nieruchomości niezamieszkałych, gdyż zostały one wyłączone ze związkowego systemu odbioru odpadów.

– Już niedługo czekają nas spore podwyżki za wywóz śmieci. Dlaczego będą one aż tak drastyczne?
– Koszty całego systemu są niewspółmiernie wyższe niż to miało miejsce rok temu. Doszła m.in. nowa frakcja odpadów – BIO, zwiększyła się również opłata za przyjęcie odpadów do Instalacji Komunalnej celem ich zagospodarowania, płacimy za przyjęcie odpadów zebranych selektywnie. Po analizie finansowej kosztów, kwot z przetargów, jak i negocjacji, opłaty musiały ulec zmianie. Na ostatnim zgromadzeniu Związku podjęto uchwałę o  podwyższeniu opłaty za gospodarowanie odpadami do kwoty 27 zł od osoby. Opłata będzie niższa o 2 zł dla nieruchomości posiadającej kompostownik, ale dotyczy to tylko zabudowy jednorodzinnej. Nowe stawki będą obwiązywać od 1 kwietnia. Każdy właściciel nieruchomości zamieszkałej drogą pisemną otrzyma informację najpóźniej do około 20 kwietnia. Dla przypomnienia  termin płatności przypada na koniec każdego miesiąca. W sąsiednich związkach czy gminach stawki będą na tym samym lub na jeszcze wyższym poziomie. Niestety taka jest sytuacja w całym kraju w gospodarce odpadami i nie mamy na nią żadnego wpływu. Jedynym sposobem na obniżenie stawek jest wprowadzenie rozszerzonej odpowiedzialności producenta opakowań, ale to już rola państwa.