Niebezpieczny manewr i dachowanie na drodze do Racotu

Dziś około godziny 8.00 na drodze wojewódzkiej między Kościanem a Racotem miało miejsce niebezpieczne zdarzenie, które mogło skończyć się czołowym zderzeniem. Kierująca volkswagenem polo 42-letnia mieszkanka powiatu kościańskiego podczas manewru wyprzedzania zahaczyła o trzy samochody, w skutek czego straciła panowanie nad pojazdem i dachowała.

W zdarzeniu, które miało miejsce na wysokości łąk przed Racotem, brało udział aż pięć samochodów. Podczas manewru wyprzedzania, zmierzająca w stronę Racotu kobieta zahaczyła najpierw o jadącego w tym samym kierunku opla astrę, kierowanego przez 65-letniego mieszkańca powiatu kościańskiego. Następnie o mało nie zderzyła się czołowo z jadącymi z naprzeciwka renault clio – prowadzonym przez 32-letnia kobietę i hondą civic – kierowaną przez 26-latka.

Kierowcy tych aut – oboje mieszkańcy powiatu kościańskiego, by uniknąć wypadku zjechali gwałtownie na pobocze. W ich przypadku skończyło się tylko na delikatnych uszkodzeniach i zarysowaniach samochodu.

Dla wyprzedzającej kobiety niebezpieczny manewr wyprzedzania okazał znacznie gorszy w skutkach. Kierująca volkswagenem wypadła z drogi i dachowała. Poszkodowana w zdarzeniu mieszkanka powiatu kościańskiego została odwieziona do szpitala. Droga między Kościanem a Racotem do czasu usunięcia uszkodzonego auta pozostanie zamknięta.

Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Wobec sprawcy wypadku sporządzono wniosek o zabranie prawa jazdy.

Fot. Maciej Sibilak