Wspólnie zmieńmy Kościan

O programie wyborczym i kluczowych propozycjach dla mieszkańców dotyczących infrastruktury, komunikacji i rekreacji rozmawiamy z Gabrielą Andrzejewską, kandydatką na burmistrza Kościana z ramienia Prawa i Sprawiedliwości.

gabriela andrzejewska 300x181 Wspólnie zmieńmy Kościan– Porozmawiajmy o Pani programie wyborczym. Co znajduje sie na liście priorytetów?
– Jednym najważniejszych punktów mojego programu jest stworzenie na terenie dworca w Kościanie Zintegrowanego Centrum Komunikacyjnego. Miałoby ono w swoim założeniu integrować transport kolejowy i autobusowy oraz obejmować komunikację miejską, postój taksówek, parking dla samochodów i rowerów oraz punkt informacji miejskiej i turystycznej. Stawiam na nowoczesny Kościan, zatem uzupełnieniem Centrum będzie zainstalowanie ławek solarnych. Bardzo często jadąc do pracy czy szkoły zapominamy doładować telefon. Dzięki takiej ławce będzie można darmowo zasilić swój smartfon przy pomocy portu USB. Na początek planuję zamontować jedną ławkę na terenie dworca, a jeśli pomysł się przyjmie i zyska akceptację mieszkańców, będę rozwijać ten projekt w innych częściach miasta. O środki na realizację Zintegrowanego Centrum Komunikacyjnego zamierzam zabiegać na szczeblu ministerialnym. Na wrześniowej konwencji PiS premier Mateusz Morawiecki  przedstawił „piątkę” dla samorządów i zapewnił o wsparciu przedsięwzięć realizowanych w jej ramach. Będę szukała też innych źródeł dofinansowania, m.in. w sejmiku wielkopolskim. Dlatego w wyborach do sejmiku zachęcam do głosowania na kandydatów PiS. Kolejnym priorytetem jest wprowadzenie założeń programu „Czysty Dom”, aby mieszkańcy odczuli wyraźną ulgę w płaceniu niższych rachunków za ciepło dzięki termomodernizacji.

– Jednym z tematów wokół którego toczy się kampania wyborcza jest pomysł uruchomienia komunikacji miejskiej w Kościanie.
– Zamiar utworzenia komunikacji miejskiej znajduje się na liście moich priorytetów.  Infrastruktura drogowa, mam tu na myśli przystanki autobusowe, powinna obejmować najważniejsze punkty w mieście, dworzec PKP, Rynek, okolice cmentarza, wszystkie osiedla i peryferyjne dzielnice oraz miejsca z których najtrudniej dostać się do centrum. Należałoby też podjąć rozmowy z dyrekcją kościańskich supermarketów. Myślę, że kierownictwo tych placówek powinno być zainteresowane lokalizacją przystanków w pobliżu swoich obiektów. Wprowadzenie komunikacji  udrożni Kościan, ograniczy ruch samochodowy w mieście, zmniejszy emisję szkodliwych spalin i rozładuje korki  a wszystko po to, by ułatwić życie mieszkańcom. Rodzice nie będą musieli zawozić dzieci do szkoły i na zajęcia dodatkowe, a seniorzy dojadą wygodnie na zakupy, do kościoła czy lekarza. Docelowo chciałabym, aby transport w mieście obsługiwały pojazdy o napędzie elektrycznym, co będzie zgodne z planem rozwoju elektromobilności.

– Komunikacja miejska to spory wydatek. Czy przy organizacji takiego transportu w grę wchodziłoby podpisanie umowy z zewnętrzną firmą, czy też zadanie to miałby wziąć na siebie samorząd?
– Kwestię tę regulują odpowiednie przepisy, oczywiście wpływ na wybór obranego kierunku będą mieć finanse. Najlepiej gdyby komunikacja miejska była docelowo darmowa, co ma szczególne znaczenie z punktu widzenia dzieci i seniorów. Najpierw jednak trzeba oszacować koszty, przygotować dokumentację i sprawdzić, od kiedy taka propozycja może być przedstawiona mieszkańcom.

– Jeden z Pani postulatów odnosi się do hasła „Rekreacyjny Kościan”. Proszę przybliżyć co się za nim kryje.
– Obecna ekipa rządząca podjęła dobre działania w kierunku rewitalizacji Parku Miejskiego i  kościańskiego bulwaru, ten projekt będzie kontynuowany. Uważam jednak, że nie wszystko zostało do końca dobrze przemyślane. Konieczne jest wprowadzenie pewnych modyfikacji, a także wyjście poza Kościan z dobrą reklamowo ofertą atrakcji naszego miasta. Zamierzam też przyjrzeć się dokumentacji dotyczącej rewitalizacji Łazienek, bo warto wziąć pod uwagę postulaty mieszkańców. Wielu z nich życzyłoby sobie przywrócenia w tym miejscu odkrytego basenu, z którego mogłyby korzystać przede wszystkim dzieci. Uważam, że to dobry pomysł. Chciałabym też „przywrócić do życia” muszlę koncertową w Parku Miejskim i zagospodarować znajdujący się tam obiekt. Zamierzam w tej kwestii zasięgnąć opinii mieszkańców, przedstawię też swój  pomysł, a jest nim centrum aktywizacji młodzieży, miejsce dla startupów, gdzie młodzi ludzie mogliby rozwijać swoje pomysły na biznes. Jako burmistrz jestem gotowa wesprzeć ich inicjatywy poprzez stosowanie systemu preferencyjnych ulg dla rozpoczynających działalność gospodarczą. Mówiąc o rekreacyjnym Kościanie warto też rozważyć zakup telebimu, na którym mieszkańcy mogliby oglądać filmy w ramach kina letniego, a kibice relacje z imprez sportowych. Swą uwagę chciałabym też skupić na seniorach, którym chcę zaproponować ich święto. Taki doroczny festyn, z koncertem ulubionego artysty, wykładami i warsztatami tematycznymi mógłby się odbywać na przełomie października-listopada – w Ogólnopolski Dzień Seniora. Jeśli już mówimy o tej grupie wiekowej, to tylko dodam, że będę zabiegać o to, aby powstał w Kościanie dom dziennego pobytu seniora z całym zapleczem pielęgniarskim i rehabilitacyjnym. O środkach na realizację tego projektu mówił premier Morawiecki w swoim programie dla samorządów.

– Duży akcent w swoim programie wyborczym kładzie Pani na zwiększenie udziału mieszkańców w decydowaniu o sprawach miasta. Jakby to miało wyglądać w praktyce?
– Chciałabym zachęcić  mieszkańców do aktywności poprzez decydowanie o przeznaczeniu  budżetu obywatelskiego. To jeden z postulatów „piątki” Morawieckiego „Mieszkasz – decydujesz”. Zamierzam też raz w miesiącu organizować cykliczne spotkania z mieszkańcami, w których uczestniczyłabym razem z radnymi, słuchać z jakimi problemami się borykają, nie uchylać się od trudnych spraw i i szukać dobrych rozwiązań. Chcę też wprowadzić ankiety internetowe, w których każdy mógłby wyrazić swoją opinie w danej sprawie. Takie narzędzie pozwoli mi na podjęcie dobrej dla miasta decyzji.

 – Jak ocenia Pani swoje szanse na tle innych kandydatów? Pojawiają się opinie, że nie jest Pani osobą powszechnie znaną i dotychczas nie uczestniczyła zbyt aktywnie w życiu publicznym miasta. Podnoszony jest też fakt zatrudnienia w Lesznie.
– Takie opinie oceniam jako próbę zdyskredytowania mojej osoby w oczach mieszkańców. Jestem kościanianką, tutaj mieszkam, stąd pochodzi moja mama, z tym miastem związana jest moja rodzina. Tak się złożyło, że życie związało mnie zawodowo z Lesznem. Jestem Dziekanem Wydziału Nauk Społecznych w Wyższej Szkole Humanistycznej im. Króla Stanisława Leszczyńskiego. Mam za sobą 15 lat pracy w administracji i zarządzaniu uczelnią, które uzupełniłam ukończeniem Podyplomowych Studiów Administracji na Wydziale Prawa i Administracji UAM. Chciałabym wykorzystać to doświadczenie dla dobra Kościana. Swoje szanse oceniam wysoko, reprezentuję partię, która realizuje program dobrych zmian i co najważniejsze dotrzymuje obietnic. Gwarantuję nowe, świeże i inne spojrzenie na Kościan i zapewniam, że dołożę wszelkich starań, aby nasze miasto było nowoczesne, bezpieczne i piękne w wielu jego aspektach.

 

happy wheels