Jesienne święto biegania

Blisko 1200 biegaczy pojawiło się na starcie półmaratonu kościańskiego. Dzień wcześniej w Święcie Biegania z Coccodrillo udział wzięło 900 młodych zawodników.

Przypomnijmy, że w tym roku impreza odbyła się nieco wcześniej niż zwykle, czyli w ostatni weekend października.

Zwycięzcą XIV Międzynarodowego Kościańskiego Półmaratonu im. dra Henryka Florkowskiego został Ukrainiec Yutrii Rusiuk. Pokonanie liczącej nieco ponad 21 km trasy zajęło mu 1:06:02. Tuż za nim uplasował się jego rodak Igor Russ z czasem słabszym jedynie o jedną setną sekundy (1:06:03). Trzeci był także Ukrainiec – Pavel Olinyk, a czwarty Paweł Ochal z Bydgoszczy, który jednocześnie był najlepszym Polakiem (1:06:39).

Wśród kobiet zwyciężczynią została Tatiana Vilisova z czasem 1:17:13. Druga była jej rodaczka Vira Ovcharuk (1:17:36), trzecia, także Ukrainka, Olga Kazimirowa (1:24:16), a czwarta to Polka – Anna Zajączkowska z Trzebnicy (1:24:43), czyli pierwsza wśród naszych rodaczek. Dobry wynik uzyskał także kościaniak Krzysztof Szymanowski, który z czasem 1:12:27 w klasyfikacji generalnej zajął 9 miejsce i był jednocześnie najszybszym zawodnikiem powiatu kościańskiego.

Z kolei najszybszą mieszkanką powiatu kościańskiego okazała się ubiegłoroczna triumfatorka tej kategorii, czyli Milena Tomaszyk z Wonieścia, która uzyskała czas 1:29:33.

W Biegu Coccodrillo na 6,5 km najlepsi byli biegacze Ziemi Kościańskiej, czyli Nikodem Dworczak z Kościana (0:17:44) i Marta Wojtkowiak z Racotu (0:24:16). Łącznie w obu biegach wystartowało blisko 1160 zawodników, tym razem nie było Kenijczyków.

Z kolei 900 biegaczy wzięło udział w imprezie towarzyszącej półmaratonowi, czyli Święcie Biegania z Coccodrillo. Jak zwykle było gwarno i radośnie, choć nie zabrakło także ostrej rywalizacji i łez po bolesnych upadkach. Jako pierwsze wśród dzieci wystartowały przedszkolaki, którym towarzyszyli rodzice i inni członkowie rodziny. Następnie do rywalizacji kolejno stawali uczniowie klas podstawowych oraz dwóch klas gimnazjum w podziale na płeć. Dystans wynosił od 150 do 1200 m. Przed biegami wystartował tradycyjnie Marsz Nordic Walking. Każdy z uczestników otrzymał pamiątkowy medal i drobny upominek. Ponadto najlepsi nagrodzeni zostali statuetkami.

REKLAMA