Poseł Adam Szłapka złożył zawiadomienie do prokuratury na TVP

Przewodniczący Nowoczesnej oskarża TVP o stronnicze prezentowanie sytuacji politycznej i działanie na rzecz partii rządzącej. W zawiadomieniu do prokuratury zarzuca telewizji publicznej nieodpłatne świadczenie usług reklamowych na rzecz partii i komitetu Prawa i Sprawiedliwości.

Adam Szłapka

Nie ulega wątpliwości, że w kampanii wyborczej do Sejmu i Senatu 2019 r. TVP działała jednoznacznie i konsekwentnie na rzecz jednej partii politycznej, tj. Prawa i Sprawiedliwości, korzystając ze wszystkich dostępnych jej środków i kanałówczytamy w piśmie skierowanym do prokuratury przez Adama Szłapkę, nowego przewodniczącego Nowoczesnej.Jest to powszechne odczucie widzów, które zostało potwierdzone przez wyspecjalizowane organizacje i organy, krajowe i międzynarodowe, zajmujące się obserwacją i kontrolą wyborów oraz wolnością mediów.

Do złożonego przez posła Szłapkę zawiadomienia odniósł się Stefan Żurkiewicz, wiceprzewodniczący rady powiatu i przewodniczący kościańskich struktur Prawa i Sprawiedliwości.Zawiadomienie posła Adama Szłapki do prokuratury odczytuję jako niefortunny przejaw jego nowej aktywności. Tym razem jako nowego przewodniczącego Nowoczesnej. Coś trzeba robić aby zaistnieć. Działanie to jest oczywiście dopuszczalne, ale spóźnione. W kampanii wyborczej do Sejmu i Senatu 2019 r., poseł mógł zwrócić się z tym problemem do Państwowej Komisji Wyborczej (PKW), która rozstrzygnęłaby czy ma rację i z pewnością przeciwdziałała by tym praktykom. Oczywiście wolał tego nie czynić, bo nie spodziewał się podzielenia przez PKW jego argumentacji i dzisiaj nie byłoby tego tematu. Ponadto opieranie swojego zawiadomienia na argumencie „powszechnego odczuwania widzów”, jest mało przekonujące, ponieważ odczucia mają to do siebie, że są zmienne i niestałe. Dlatego opieranie swoich relacji i decyzji na odczuciach jest niepoważne.